
Gigantyczna maszyna TBM o nazwie "Mary" pracuje przez całą dobę, siedem dni w tygodniu i każdego dnia pokonuje od 8 do 10 metrów. Tą samą technologią wydrążono m.in. tunel pod Świną w Świnoujściu (maszyna "Wyspiarka"), który połączył wyspy Uznam i Wolin.
iStock "Mary" jest jednym z trzech sprzętów drążących, zaangażowanych w realizację projektu "River Torrens to Darlington" nazywanego w skrócie T2D. Wraz z "Catherine" i "Elizabeth" ma wykonać podziemne odcinki, które uzupełnią brakujące połączenie drogowe przez Adelajdę w Australii.
Niemiecka technologia pod postacią Mary
Imię maszyny stanowi hołd dla Mary Lee - wybitnej australijskiej sufrażystki, która odegrała kluczową rolę w walce o prawa wyborcze kobiet w Australii Południowej. "Mary" ma około 100 metrów długości oraz 15 metrów średnicy, została wyprodukowana przez niemiecką firmę. Wrażenie robi także jej masa, która wynosi 3500 ton. Dla zobrazowania waga "Mary" odpowiada 2300 samochodom klasy średniej .
Sama tarcza tnąca waży ponad 300 ton. Dlatego podjęto decyzję o przetransportowaniu tego elementu z portu w pięciu oddzielnych częściach. Montaż i testy maszyny w komorze startowej trwały około ośmiu miesięcy. Obecnie "Mary" działa na głębokości ok . 20 metrów , a pracę z jej wnętrza nadzoruje i obsługuje 20 operatorów .
Wielka inwestycja w Australii
"Mary" pracując pod ziemią, z przodu drąży grunt swoją potężną tarczą tnącą . Z kolei z tyłu, montuje jednocześnie betonowe pierścienie obudowy, tworząc gotowy tunel. Wszystko po to, aby zrealizować River Torrens to Darlington (T2D), czyli największy projekt infrastrukturalny w historii Australii Południowej.
Rozpoczęcie pracy "Mary" jest najważniejszym kamieniem milowym tej inwestycji. Celem całego przedsięwzięcia jest stworzenie nieprzerwanego połączenia drogowego przez Adelajdę. W ten sposób kierowcy ominą 21 skrzyżowań z sygnalizacją świetlną i w praktyce zaoszczędzą w godzinach szczytu do 40 min . Koszt realizacji T2D oszacowano na 15,4 mld dolarów australijskich (40,5 mld zł). Wydatki są pokrywane zarówno przez rząd stanowy, jak i federalny.
Maszyna "Mary" kluczowym elementem budowy tunelu w ramach projektu T2D Postępy inwestycji widoczne w sieci
W ciągu dnia "Mary" pokonuje dystans od 26 do 33 stóp (ok. 10 metrów). Dynamiczne postępy można śledzić na rządowej stronie za pomocą dedykowanego narzędzia TBM Tracker. Dzięki temu rozwiązaniu, po rozpoczęciu drążenia w danym dniu, Australijczycy mają możliwość na bieżąco śledzić prace "Mary" w internecie.
Tracker jest regularnie aktualizowany w zakresie przybliżonej lokalizacji gigantycznej maszyny. Drążenie wszystkich tuneli w ramach projektu T2D ma potrwać do 24 miesięcy. Mieszkańcy będą więc mogli obserwować kolejne etapy podziemnych prac przez najbliższe dwa lata.