Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić podczas szczytu Europy Południowo-Wschodniej i Ukrainy w Kijowie zapowiedział dalsze wsparcie humanitarne dla Ukrainy walczącej z Rosją. Jednocześnie zastrzegł, że pomoc Serbii nie obejmie wsparcia militarnego.
Najważniejsze informacje:
To pierwsza od ponad 10 lat wizyta serbskiego prezydenta w stolicy Ukrainy.
Belgrad deklaruje dodatkową pomoc finansową, medyczną i energetyczną oraz udział w odbudowie jednego z ukraińskich miast.
Vuczić nie podpisał wspólnej deklaracji szczytu wzywającej m.in. do dalszego wsparcia wojskowego Ukrainy i presji na Rosję.
Od początku inwazji Rosji Serbia przekazała Ukrainie pomoc materialną o wartości ok. 60 mln euro, bez uzbrojenia i sprzętu wojskowego.
Skandal na MŚ 2026. "Podłe traktowanie"
Aleksandar Vuczić, który w środę przebywał w Kijowie, zapewnił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o kontynuacji wsparcia humanitarnego. Serbski przywódca wskazał też na kolejne formy pomocy, jakie Belgrad ma przekazać Ukrainie.
Podczas wizyty Vuczić zadeklarował, że Serbia udzieli Kijowowi dodatkowej pomocy finansowej, medycznej i energetycznej . Dodał również, że Belgrad włączy się w odbudowę jednego z ukraińskich miast .
W tym samym czasie serbski prezydent podkreślił, że Serbia będzie wspierać starania Ukrainy o członkostwo w UE . Zastrzegł jednak, że serbskie wsparcie nie będzie obejmowało kwestii wojskowych.
Dlaczego Serbia nie podpisała deklaracji szczytu w Kijowie?
Vuczić oświadczył, że nie podpisał wspólnej deklaracji przyjętej podczas szczytu Europy Południowo-Wschodniej i Ukrainy. W dokumencie wzywano m.in. do dalszego wsparcia politycznego, wojskowego i finansowego Ukrainy, a także do kontynuowania presji na Rosję.
Aleksandar Vuczić podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim © X Jak podkreślił Reuters, Serbia pozostaje jednym z najbliższych w Europie sojuszników Rosji. Agencja zwróciła uwagę, że Belgrad nie przyłączył się do zachodnich sankcji nałożonych na Rosję po inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r.
Jednocześnie Belgrad wielokrotnie potępiał działania Moskwy na forum ONZ i wyrażał poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy. Od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Vuczić kilka razy spotykał się też z Zełenskim, a w zeszłym roku uczestniczył w Odessie w poprzedniej edycji szczytu Europy Południowo-Wschodniej i Ukrainy.
Relacje Serbii z Ukrainą
Według Reutersa Serbia w pełni uznaje integralność terytorialną Ukrainy, w tym terytoria zajęte przez Rosję w 2014 r. Agencja przypomniała również, że Kijów odmówił uznania ogłoszonej w 2008 r. niepodległości Kosowa, zamieszkanego w większości przez Albańczyków.
Od początku rosyjskiej inwazji Serbia przekazała Ukrainie pomoc materialną o wartości ok. 60 mln euro . Belgrad podkreśla, że wsparcie to nie obejmowało uzbrojenia ani sprzętu wojskowego.
Postawę Serbii wobec wojny na Ukrainie wielokrotnie krytykowały władze Rosji. Wizyta Vuczicia w Kijowie była pierwszą wizytą serbskiego prezydenta w stolicy Ukrainy od ponad 10 lat.
Dziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości