Prezes kancelarii prawnej, powiązany z Rosjanami przez Pandora Papers, został prokurentem oddziału Instytutu Pileckiego. Sprawą zajęło się ABW, ponieważ zdaniem ekspertów placówki kulturalne są podatne na operacje wpływu
Prokurentem oddziału Instytutu Pileckiego został prezes kancelarii prawnej, którego Pandora Papers powiązała z Rosjanami. Sprawą zajęło się ABW. Jak uważają eksperci, placówki kulturalne są naturalnym celem operacji wpływu – czytamy w środę w „Rzeczpospolitej”.