RAK
    Missouri zalane po ulewach. Zdarzają się "raz na tysiąc lat"

    Missouri zalane po ulewach. Zdarzają się "raz na tysiąc lat"

    2632 odsłon
    Missouri zalane po ulewach. Zdarzają się "raz na tysiąc lat"

    W stanie Missouri doszło do powodzi błyskawicznych po ulewach uznawanych statystycznie za "raz na tysiąc lat". Służby przeprowadziły dziesiątki akcji ratunkowych, a z terenów obozów w hrabstwie Reynolds ewakuowano setki osób, w tym wiele dzieci.

    Najważniejsze informacje:

    W czwartek i piątek miejscami spadło ponad 300 l/mkw., co w tym regionie zdarza się statystycznie raz na tysiąc lat.

    Około 90 akcji ratunkowych przeprowadzono jednego dnia; część dróg została uszkodzona lub zalana.

    Z obozu Camp Taum Sauk ewakuowano ok. 200 osób, połowę stanowiły dzieci; użyto śmigłowców Black Hawk.

    Gubernator Mike Kehoe ogłosił stan wyjątkowy; weekend przyniesie kolejne opady i utrzymujące się alerty.

    63-letnia Zawadzka narzeka na kwotę emerytury. "Na co to wydawać?"

    CNN informuje, że w czwartek i piątek nad Missouri przeszły rzadko spotykane ulewy. Miejscami spadło ponad 300 l/mkw., co błyskawicznie podniosło poziom wód w dolinach rzek. Skala zjawiska wpisuje się w kategorię "raz na tysiąc lat", co potwierdza jego wyjątkowość w środkowej części USA.

    Missouri zalane po ulewach. Zdarzają się "raz na tysiąc lat"

    W piątek służby w całym stanie prowadziły około 90 akcji ratunkowych. Zabezpieczały też uszkodzone i zalane odcinki dróg, aby utrzymać przejezdność i dotrzeć do odciętych miejscowości. Działania obejmowały przede wszystkim rejony najciężej dotknięte przez powodzie błyskawiczne.

    Obóz Bearcat Getaway i zawalony dach

    Do szczególnie groźnego incydentu doszło na polu namiotowym Bearcat Getaway w hrabstwie Reynolds. Kilkunastu obozowiczów, chroniąc się przed wodą, weszło na dach budynku kempingowego. Konstrukcja zawaliła się, a ludzie wpadli do wezbranej wody. Służby ostatecznie odnalazły wszystkie osoby.

    Ewakuacje ze śmigłowców Black Hawk

    W tym samym hrabstwie podnosząca się woda uwięziła około 200 osób w Camp Taum Sauk. Połowę stanowili najmłodsi. Jak relacjonował sierżant Eddie Young ze stanowej policji drogowej, Gwardia Narodowa przetransportowała poszkodowanych w bezpieczne miejsca, używając śmigłowców Black Hawk.

    Stan wyjątkowy i kolejne alerty

    Gubernator Missouri Mike Kehoe ogłosił stan wyjątkowy. Ostrzegł, że "zagrożenie się jeszcze nie skończyło", ponieważ prognozy wskazują na dalsze opady w weekend. Alarmy hydrologiczne utrzymują się w wielu powiatach stanu.

    Ryzyko wykracza poza Missouri

    Synoptycy zwracają uwagę, że podwyższone ryzyko nadmiernych opadów obejmuje również doliny rzek Missisipi, Ohio i Tennessee oraz środkowe Appalachy. To obszary, gdzie intensywne deszcze mogą szybko przerodzić się w kolejne powodzie błyskawiczne.

    Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era