
Alice Weidel, liderka skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), publicznie zdystansowała się od zapisów w programie wyborczym swojej partii dla Saksonii-Anhalt, które jednoznacznie promują tradycyjny model rodziny. Polityk, która sama żyje w jednopłciowym związku partnerskim, stwierdziła: "Mogą sobie pisać, co chcą. Ja żyję inaczej".
PAP / EPA / Hannibal Hanschke Podczas zjazdu AfD w Erfurcie, szefowa partii została zapytana przez dziennikarzy stacji RTL oraz ntv o treść programu wyborczego saksońsko-anhalckiego oddziału formacji.
W oficjalnym dokumencie tamtejszych struktur partii znalazł się bowiem następujący zapis: "Udowodniono, że nienaruszona rodzina składająca się z matki, ojca i dzieci stanowi najlepszy fundament dla zdrowego rozwoju dziecka".
Życie prywatne Alice Weidel od lat budzi emocje w Niemczech, ponieważ - jak zauważają krytycy - stoi w sprzeczności z konserwatywną linią jej partii. Weidel żyje w zarejestrowanym związku partnerskim z kobietą , z którą wychowuje dwójkę dzieci .
Alice Weidel odcina się od programu własnej partii. "Żyjemy w zupełnie innej rzeczywistości"
Mimo wyraźnego odcięcia się od zapisów landowego programu, Weidel próbowała jednocześnie bronić fundamentalnego stanowiska swojej partii wobec tradycyjnego modelu rodziny . W jej ocenie osobiste wybory życiowe nie wykluczają poparcia dla ogólnego programu politycznego.