RAK
    Holandia doszła do ściany. Koniec pomocy wojskowej dla Ukrainy

    Holandia doszła do ściany. Koniec pomocy wojskowej dla Ukrainy

    3540 odsłon
    Holandia doszła do ściany. Koniec pomocy wojskowej dla Ukrainy

    Holandia nie jest już w stanie przekazywać Ukrainie kolejnej bezpośredniej pomocy wojskowej, w tym rakiet do wyrzutni Patriot - wynika z deklaracji minister obrony Dilan Yesilgoz-Zegerius. W tle tych słów trwa apel Kijowa o pilne dostawy pocisków do obrony przeciwlotniczej.

    Najważniejsze informacje:

    Minister obrony Holandii Dilan Yesilgoz-Zegerius poinformowała, że Amsterdam wykorzystał maksimum możliwości w zakresie bezpośredniej pomocy militarnej dla Ukrainy.

    Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji Holandia przekazała Ukrainie ok. 9,1 mld euro wsparcia wojskowego, a w planach jest dostarczenie sprzętu za 11,6 mld euro.

    Holandia przeznaczyła ok. 1 mld euro na program PURL, w którym europejscy sojusznicy finansują amerykańską broń dla Ukrainy.

    Wołodymyr Zełenski podczas szczytu NATO w Ankarze ponowił apel o jak najszybsze dostawy rakiet do systemów przeciwlotniczych, w tym Patriot.

    Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził przekazanie Ukrainie z Polski pocisków PAC-3 do Patriotów.

    Wstyd. Teraz nagranie zobaczy cała Polska. Myślał, że się nie wyda?

    Jak podaje Interia, powołując się na Bloomberg, minister obrony Holandii Dilan Yesilgoz-Zegerius oznajmiła, że jej kraj nie ma już możliwości dalszego przekazywania Ukrainie bezpośredniej pomocy wojskowej . W praktyce oznacza to, że Kijów nie powinien oczekiwać od Amsterdamu kolejnych dostaw uzbrojenia, w tym rakiet do wyrzutni Patriot.

    Yesilgoz-Zegerius przekonywała, że Holandia doszła do granic tego, co może jeszcze przekazać. - My, jako Holandia, nie mamy już więcej możliwości, ponieważ zrobiliśmy już tak wiele - powiedziała.

    Jednocześnie holenderska minister zadeklarowała, że jej kraj będzie zachęcał sojuszników do kontynuowania wsparcia dla Ukrainy. Z jej słów wynika, że mimo braku dalszej przestrzeni na bezpośrednie donacje, Amsterdam nadal chce działać na rzecz utrzymania pomocy w ramach NATO i w relacjach sojuszniczych .

    Co oznacza decyzja Holandii o pomocy wojskowej dla Ukrainy?

    Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji Holandia przekazała Ukrainie ok. 9,1 mld euro . Dodatkowo w planach pozostaje dostarczenie sprzętu o wartości 11,6 mld euro, jednak na tym - jak wynika z deklaracji - donacje mają się zakończyć.

    Holandia u czestniczyła także w programie PURL, w którym europejscy sojusznicy wspólnie finansowali amerykańskie dostawy broni na Ukrainę . Na ten cel kraj przeznaczył ok. 1 mld euro.

    Wśród elementów dotychczasowej pomocy wojskowej Holandii wymieniono m.in. amunicję do myśliwców F-16, systemy obrony powietrznej, drony oraz wsparcie w produkcji pocisków rakietowych dalekiego zasięgu . Wątek zakończenia pomocy wraca w czasie, gdy Ukraina pilnie zabiega o większą liczbę pocisków do systemów obrony przeciwlotniczej.

    Dlaczego Holandia nie przekaże więcej rakiet do Patriot?

    Yesilgoz-Zegerius odniosła się bezpośrednio do kwestii rakiet do wyrzutni Patriot. Jak podkreśliła, Amsterdam nie jest w stanie wysłać więcej takich pocisków, ponieważ "osiągnął kres swoich możliwości" .

    Wołodymyr Zełenski ponowił apel o dostawy pocisków podczas szczytu NATO w Ankarze. - Musimy tak szybko, jak to możliwe, dostać jak najwięcej rakiet do systemów przeciwlotniczych. To jest rzecz dla nas najważniejsza - przekonywał.

    Podczas wystąpienia Zełenski dziękował sekretarzowi generalnemu NATO Markowi Rutte za dotychczasową pomoc. - Mark niezmiernie nam pomaga. Dzięki temu jesteśmy w stanie może czasami dostać nie aż tak dużo, ale mimo wszystko rakiety PAC-3, PAC-2 z USA. Jutro będziemy rozmawiać o tym z prezydentem USA Donaldem Trumpem - powiedział prezydent Ukrainy.

    Co mówi Zełenski o pociskach PAC-3 i rozmowach z Trumpem?

    Zełenski powtórzył, że kluczowe jest znalezienie sposobu, aby Ukraina jak najszybciej otrzymała pociski do systemów Patriot. Zapowiedział także liczne spotkania z partnerami, które mają dotyczyć tej kwestii.

    Przeczytaj również: Kaczyński wściekły o pociski. Rząd "rozdaje je po cichu"

    W poniedziałek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Ukraina otrzymała od Polski pociski PAC-3 do Patriotów. - Na wniosek i prośbę sekretarza generalnego Sojuszu (Północnoatlantyckiego - red.), dowództwa sił amerykańskich w Europie, po przeprowadzeniu konsultacji z grupą użytkowników podjęto decyzję o donacji pocisków Patriot. Przekazana ilość stanowi margines naszych możliwości i nie wpływa na zdolności obrony powietrznej Polski - ujawnił Kosiniak-Kamysz. Dodał, że trwają działania, by rakiety do tych systemów były produkowane w Polsce.

    Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era