
W Danii dobiega końca Światowy Kongres Świętych Mikołajów.
Upały nie zniechęciły miłośników świąt do udziału w wydarzeniu.
Skąd pochodzili uczestnicy Kongresu?
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Żar lejący się z nieba nie zniechęcił uczestników Kongresu
Kongres, który w czwartek dobiega końca, to także forum wymiany doświadczeń. Uczestnicy mogli porównywać swoje stroje, brzuchy i brody . 69. edycja tego dorocznego wydarzenia zgromadziła dziesiątki św. Mikołajów i ich pomocników ze wszystkich stron świata.
W tym roku, pod gorącym letnim słońcem , ich stroje sprawiały wrażenie nieco zbyt ciepłych, ale – jak zauważył reporter agencji Associated Press – nie zniechęciło to uczestników wydarzenia od brania udziału w pełnym umundurowaniu w licznych atrakcjach czy też robienia zakupów w sklepach i supermarketach.
„Boże Narodzenie to nie święto, a stan umysłu”
Większość przybyszy pochodziła ze Skandynawii, ale na jednej z parad nie dało się przeoczyć św. Mikołaja Paradise Yamamoto , który tańcząc do rytmu „Feliz Navidad”, wywijał japońską flagą .
Super zabawa, tyle dzieci! Ho, ho, ho, ho! – powiedział po paradzie.
Simon Brons, św. Mikołaj z Danii, zapewnił z kolei, że Boże Narodzenie to nie tyle święto, ile stan umysłu . To się po prostu czuje. Jeśli więc chcesz, możesz mieć święta przez cały rok! – dodał.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty