Od 2027 r. WIBOR nie będzie już stosowany w nowych umowach finansowych. Zastąpić ma go POLSTR lub inne rozwiązania, np. stała stopa procentowa. Wiceminister finansów Jurand Drop zapewnia, że sektor finansowy nie sprzeciwia się reformie.
Wskaźniki referencyjne są wykorzystywane np. w kredytach mieszkaniowych . W Polsce szeroko stosowany jest wskaźnik WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) , który jest zastępowany przez POLSTR (Polish Short Term Rate).
Kredyty po nowemu od 2027 r. POLSTR ma zastąpić WIBOR
Pod koniec czerwca do uzgodnień i konsultacji publicznych trafił projekt nowelizacji niektórych ustaw w celu rozwoju rynku finansowego oraz zwiększenia stabilności finansowej na tym rynku autorstwa Ministerstwa Finansów. Zaproponowano w nim m.in. wprowadzenie ustawowego zakazu stosowania likwidowanego WIBOR-u w nowych umowach i instrumentach finansowych, a więc także w nowych umowach zawieranych z konsumentami.
NIK zajmie się Bezpiecznym Kredytem 2 proc. "Czas, żeby się wyspowiadali"
Wiceminister finansów Jurand Drop powiedział PAP, że projekt jest odpowiedzią na decyzję o zaprzestaniu opracowywania WIBOR-u. Dodał, że ministerstwo na bieżąco analizowało sytuację i przygotowywało się na różne warianty. Drop wskazał, że regulacje mają wspierać niezależne rozstrzygnięcia administratora i nadzorcy (czyli KNF ) i mają na celu ograniczanie umów na WIBOR, tak by odchodzenie od stosowania tego wskaźnika przebiegło bezpiecznie.
Zwrócił też uwagę, że resort finansów zaprzestał emisji obligacji skarbowych opartych na WIBOR-ze w listopadzie ubiegłego roku i od tamtego czasu emituje papiery dłużne między innymi w oparciu o POLSTR.
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów. Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".