Jak opisuje "Fakt", w związku z prognozowanym ekstremalnie gorącym weekendem związkowcy z NSZZ "Solidarność" alarmują o warunkach pracy w namiotach i kontenerach wyprzedażowych Biedronki. Według relacji pracowników w upałach nie da się wytrzymać.
Najważniejsze informacje:
NSZZ "Solidarność" informuje o sygnałach od pracowników Biedronki dotyczących upałów w namiotach i kontenerach wyprzedażowych.
Alfred Bujara apeluje, by w czasie gorącego weekendu część takich punktów sprzedaży została zamknięta.
Biedronka deklaruje, że decyzje podejmuje regionalnie i ma monitorować sytuację ze względu na bezpieczeństwo i komfort.
Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność", przekazał w rozmowie z "Faktem", że do związku docierają sygnały ze sklepów, przed którymi działają namioty i kontenery wyprzedażowe. Związkowcy podnoszą, że przy wysokich temperaturach praca w takich punktach może być szczególnie uciążliwa.
Afera wokół Zondacrypto. Piesiewicz zaskoczył
Czy namioty wyprzedażowe Biedronki powinny zostać zamknięte w upały?
Przedstawiciel związkowców odwiedził w piątek, 26 czerwca, jeden z "biedronkowych" namiotów. - Nie da się wytrzymać w środku. Pracownicy mówią, że można zemdleć. Za mną mały wentylator, a temperatura sięga granic wytrzymałości - relacjonował.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości