
Wysokie ceny pamięci to temat, który ciągnie się za nami już od ponad pół roku. Kryzys wywołał podwyżki cen nie tylko smartfonów, ale też komputerów, laptopów i wielu innych sprzętów korzystających z szybkich pamięci. Jak wynika z nowych raportów, nie tylko produkcja samych urządzeń jest droższa - naprawy niestety także.
Naprawienie smartfona będzie kosztować cię więcej przez drogą pamięć
Specjaliści z branży pamięci nie przewidują szybkiego powrotu do sytuacji sprzed wybuchu kryzysu, w której RAM i dyski należały do najtańszych komponentów w naszych urządzeniach. Lenovo oraz Microsoft ostatnio stwierdziły wręcz, że przez następne 3-4 lata powinniśmy uznawać obecną sytuację za "normalną".
Droższe pamięci jednak nie tylko wpływają na sam zakup urządzenia, ale również na jego serwis – jeśli przyjdzie taka potrzeba. Jak informuje koreański serwis Segye Biz , Samsung, będący jednym z największych producentów smartfonów, na początku miesiąca miał podnieść ceny części zamiennych dostarczanych do autoryzowanych serwisów marki. Ma być to już druga w tym roku podwyżka wpływająca na serwisowanie telefonów - po styczniowej korekcie.
I czas tej decyzji nie jest przypadkowy. Firma zdecydowała się na podwyżki w momencie, gdy cała branża mierzy się z rekordowymi cenami pamięci. Oczywiście wyższe ceny części zamiennych mają z tym bezpośredni związek. Jak twierdzą źródła z Korei, koszty materiałów w dziale Mobile Experience Samsunga, zajmującym się smartfonami czy tabletami, miały wzrosnąć o średnio 5 proc.
Co to oznacza dla przeciętnego użytkownika telefonu? Wyższe ceny komponentów dostarczanych do serwisów oznaczają wyższe ceny usług naprawy. W przypadku kluczowych modułów to właśnie część zamienna stanowi największy wydatek w tym procesie – mówi się nawet o 80–90 proc. całkowitego kosztu serwisu. Tzw. robocizna jest znacznie tańsza niż kupno nowej płyty głównej, ekranu czy zaawansowanego układu aparatów.
W takim przypadku nawet kilkuprocentowa różnica będzie dla klienta zauważalna. Oczywiście na naprawę smartfona nie decydujemy się każdego tygodnia czy nawet miesiąca, ale mało kto lubi niepotrzebnie płacić - szczególnie gdy wydatek jest niespodziewany. Ceny półprzewodników oraz pamięci raczej nie będą spadać, wobec czego sytuacja na rynku serwisowym może się tylko pogarszać.
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.