
„Duże ziarna dobrej jakości i wysokie plony”
Sprzyjające warunki pogodowe oraz stosowane nowoczesne systemy nawadniania to główne powody optymistycznych szacunków brazylijskiego producenta kawy – Caferon . Firma, z siedzibą w stanie Rondônia na północy kraju, przewiduje, że w tym roku zbiory kawy robusta osiągną rekordowy poziom 3 mln worków, po 60 kg każdy . Przewyższa to prognozy agencji rolniczej Conab, która szacowała wynik na poziomie 2,77 mln worków. Jeśli szacunki producenta okażą się trafne, tegoroczne zbiory będą o prawie 30 proc. wyższe niż w zeszłym roku (2,32 mln worków).
Jak wskazał prezes Caferon, Juan Travain, temperatura i opady deszczu w północnej Brazylii utrzymywały się w tym roku w dużej mierze w granicach norm sezonowych . Szef firmy optymistycznie patrzy w przyszłość. Zbiory w sezonie 2026/27 prawdopodobnie przyniosą duże ziarna dobrej jakości i wysokie plony – powiedział Travain.
Robusta lepiej radzi sobie w trudnych warunkach niż arabica
W samym stanie Rondônia, w brazylijskiej Amazonii, plony robusty należą do najwyższych na świecie – to średnio ok. 64 worki z każdego hektara . Przyczynia się do tego m.in. stosowanie specjalnych systemów nawadniania. Tamtejsze plantacje kawy robusta są więc mniej podatne na upały i suszę niż uprawy kawy arabica w pozostałych częściach Brazylii.
W innych regionach kraju jednak warunki pogodowe nie były tak sprzyjające dla upraw kawy, zwłaszcza w południowo-wschodniej Brazylii. Tamtejszy stan Minas Gerais borykał się z nieregularnymi opadami deszczu , a trzy ulewne dni w czerwcu zwiększyły ryzyko wystąpienia chorób bakteryjnych i grzybiczych . Jak się jednak okazuje, robusta ma w tej kwestii pewną biologiczną przewagę.
Kawa robusta jest też z natury lepiej przystosowana do gorącego klimatu – ocenił Enrique Alves, badacz z brazylijskiej państwowej instytucji badawczej Embrapa. Dodał również, że znaczna część roślin uprawianych w stanie Rondônia jest odporna na rdzę liściową kawy i nicienie . Ogólnie rzecz biorąc, robusta jest bardziej odporna niż arabika – podsumował naukowiec.
„Super El Niño” sieje postrach wśród producentów kawy
Tymczasem w tle pojawiają się obawy, że ekstremalne zjawisko pogodowe „Super El Niño” może zakłócić następny cykl produkcyjny. Chodzi o zjawisko atmosferyczne, podczas którego na powierzchni wody Pacyfiku utrzymuje się ponadnormatywnie wysoka temperatura. Ta z kolei, jak ocenił prezes Caferon, pozostaje największym powodem do niepokoju , jeśli „El Niño” się nasili.
Jak dodał, największe ryzyko dla plantacji występuje między sierpniem a październikiem , kiedy silne upały mogą spalić rośliny i owocodajne gałęzie w okresie kwitnienia . To rodzi ryzyko znacznie mniejszych plonów.
Badacz Enrique Alves dodał, że według prognoz „El Niño” osiągnie szczyt pod koniec roku. Będzie to korzystniejszą sytuacją niż gdyby doszło do tego w okresie kwitnienia – od sierpnia do września, jak miało to miejsce w 2024 roku.
Nie jest to sytuacja idealna, ale szkody mogą być mniejsze niż w zeszłym roku . Najgorszym scenariuszem byłoby osiągnięcie szczytu zjawiska przed okresem kwitnienia – ocenił Enrique Alves.