Iran stanowczo potępił amerykańskie uderzenia na swoje terytorium i ocenił, że działania USA "zniszczyły wszystkie wysiłki ostatnich miesięcy" na rzecz przywrócenia pokoju w regionie. Jak wynika z oświadczenia irańskiego MSZ, Teheran zarzuca też Waszyngtonowi naruszenie czerwcowego porozumienia oraz wywołanie ponownej niepewności w cieśninie Ormuz.
Najważniejsze informacje:
Iran oskarża USA o "otwarte naruszenie praktycznie wszystkich warunków" porozumienia zawartego w czerwcu.
CENTCOM poinformował o kolejnej, co najmniej czwartej fali uderzeń na Iran od czasu wznowienia ataków na statki w Ormuzie.
Irańskie media państwowe przekazały doniesienia o eksplozjach na południu kraju, szczególnie w rejonie portowego Bandar Abbas.
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych.
Kiedy debiut Lewandowskiego? "W Chicago to temat numer 1"
W opublikowanym w nocy z niedzieli na poniedziałek oświadczeniu irańskie MSZ przekazało, że Iran "stanowczo potępił" amerykańskie ataki na terytorium kraju. Teheran ocenił też, że działania Waszyngtonu "zniszczyły wszystkie wysiłki ostatnich miesięcy" zmierzające do przywrócenia pokoju w regionie.
W tym samym stanowisku Iran oskarżył Stany Zjednoczone o "otwarte naruszenie praktycznie wszystkich warunków" porozumienia zawartego w czerwcu. Według irańskiej dyplomacji amerykańskie ataki doprowadziły również do "powrotu niepewności" w rejonie cieśniny Ormuz.
W tle napięć pozostaje eskalacja wokół bezpieczeństwa żeglugi w Ormuzie. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło w niedzielę, że rozpoczęło kolejną falę uderzeń przeciwko Iranowi, które mają ograniczyć zdolności tego kraju do ataków na statki w cieśninie.
CENTCOM ogłasza. Kolejna fala uderzeń USA w Iran
CENTCOM podał, że była to co najmniej czwarta fala uderzeń od czasu wznowienia irańskich ataków na jednostki pływające w cieśninie Ormuz. W komunikacie zamieszczonym na platformie X amerykańskie dowództwo przekazało:
"Dziś o godzinie 17.00 czasu wschodnioamerykańskiego (23 w Polsce - PAP) siły Centralnego Dowództwa USA rozpoczęły kolejne ataki na Iran, aby kontynuować degradację jego możliwości atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych swobodnie przepływających przez cieśninę Ormuz" - napisano.
Dowództwo zaznaczyło też, że działa na podstawie decyzji prezydenta i realizuje rozkazy, by "pociągnąć siły irańskie do odpowiedzialności". Irańskie media państwowe informowały o eksplozjach na południu kraju. Wskazywały przede wszystkim na Bandar Abbas, portowe miasto położone nad cieśniną Ormuz.
Napięcia w cieśninie Ormuz
W nocy z soboty na niedzielę Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że cieśnina Ormuz jest "zamknięta do odwołania". Siły irańskie zaatakowały następnie dwie jednostki, które próbowały przepłynąć przez cieśninę bez zgody władz w Teheranie.
USA odpowiedziały na ten atak nalotami na ok. 140 irańskich celów wojskowych. Po tym uderzeniu Iran przeprowadził ataki na amerykańskie bazy w państwach Zatoki Perskiej.
W niedzielę prezydent USA Donald Trump oświadczył, że - wbrew deklaracjom Iranu - cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych. Twierdził też, że Irańczycy w sobotnich rozmowach "zgodzili się na układ", a niedługo potem uderzyli na statki w Ormuzie.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości