Polska nie ściągnie z zamrożonych aktywów Gazpromu 174,5 mln zł prawomocnej kary nałożonej przez UOKiK. Egzekucję zablokowała decyzja ministra finansów Andrzeja Domańskiego, mimo że urzędy skarbowe spierały się o możliwość zwolnienia części majątku do zapłaty.
Według doniesień "Pulsu Biznesu" sprawa dotyczy próby wyegzekwowania kary z zamrożonych w Polsce udziałów Gazpromu w EuRoPolGazie. Organem egzekucyjnym jest Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście, który uznał, że pobór jest możliwy, ale Dolnośląski Urząd Celno-Skarbowy we Wrocławiu odmówił zwolnienia aktywów.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny ocenił, że blokada może uniemożliwić odzyskanie pieniędzy należnych skarbowi państwa.
Prezes ujawnia ściemie. Za to samo płacisz więcej
Trudno zaakceptować rozstrzygnięcie, które może utrudnić lub wręcz uniemożliwić odzyskanie ponad 174 mln zł należnych prawomocnie skarbowi państwa - komentuje. Doradca podatkowy Radosław Żuk wskazuje, że argument o "pośrednim udostępnieniu aktywów" sankcjonowanemu podmiotowi odwraca sens przepisów, bo środki miałyby trafić do budżetu, a nie do Gazpromu.
Spór trafił do ministra po konflikcie między urzędami. Resort finansów oddalił zażalenie i nie wyjaśnił szczegółów, powołując się na indywidualny charakter sprawy .
Dziennikarz portalu finansowego money.pl. Wcześniej redaktor prowadzący magazynu dla mężczyzn MenStream.pl. W 2014 roku nominowany do nagrody Grand Press w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne za reportaż o śmiercionośnym wirusie ebola. Specjalizuje się w tematach dotyczących energetyki od atomu, gazu i ropy naftowej po OZE.