
Prokurator uchylił zastosowany wobec Leszka Kraskowskiego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Warunkiem opuszczenia aresztu przez dziennikarza było uiszczenie poręczenia majątkowego w wysokości 25 tys. zł. Wiadomo, że kwotę wpłacił prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie warunki musiał spełnić Leszek Kraskowski, aby opuścić areszt.
O co prokuratura oskarża dziennikarza.
Jakie środki zapobiegawcze nadal obowiązują Kraskowskiego po wyjściu z aresztu.
Leszek Kraskowski na wolności
„Postanowieniem z dnia 3 lipca 2026 r. Prokurator uchylił zastosowany wobec Leszka K. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania zastosowany postanowieniem Sądu Rejonowego w Piasecznie z dnia 09.06.2026 r.” - przekazał prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Warunkiem wyjścia z aresztu było wpłacenie 25 tys. zł na konto prokuratury okręgowej w Warszawie do 17 lipca.
Wiadomo już, że poręczenie uiścił prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz, o czym poinformowała sama stacja. Tym samym Leszek Kraskowski opuścił areszt. „Z przyjemnością ogłaszam, że Leszek Kraskowski jest już na wolności. Dziękuję Adamowi Janusowi oraz Tomaszowi Mielke za wspólną obronę” - napisał w serwisie X pełnomocnik dziennikarza Łukasz Pawelski. Kraskowskiego wciąż obowiązywać będzie dozór policyjny z obowiązkiem stawiania się na ursynowskiej komendzie dwa razy w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju wraz z zatrzymaniem paszportu.
O co oskarżony jest dziennikarz?
Leszek Kraskowski jest podejrzany o posiadanie bez zezwolenia broni palnej i amunicji, a także o grożenie śmiercią komendantowi powiatowemu policji w Piasecznie. W trakcie przeszukania samochodu Kraskowskiego znaleziono broń palną oraz amunicję. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. „Prokurator uznał, że aktualnie nie zachodzi potrzeba dalszego stosowania wobec podejrzanego izolacyjnego środka zapobiegawczego, ale nadal aktualna pozostaje przesłanka ogólna i nie uległa uchyleniu przesłanka szczególna stosowania wobec Leszka K. środka zapobiegawczego” - przekazał rzecznik prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba.
Do dotychczas zgromadzonych dowodów dołączono materiały z odwieszonej sprawy przeciwko dziennikarzowi, któremu prokurator postawił zarzut znęcania się nad własną rodziną. „Okoliczności popełnienia przestępstwa znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą czynią nadal realną obawę matactwa ze strony podejrzanego” - przekazał rzecznik. Leszek Kraskowski to były dziennikarz śledczy m.in. „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Super Expressu” i „Dziennika”. Obecnie swoje materiały publikuje na własnym portalu internetowym i kanale na platformie YouTube.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje