Podczas zawodów kolarskich w Markach, zorganizowanych przez Poland Bike, zmarło dwóch uczestników w rekordowych upałach. Dyrektor organizacji, Grzegorz Wajs, skomentował tragedię, podkreślając, że kolarze ścigają się w t
- To są kolarze, którzy się ścigają w takich warunkach - powiedział Interii Grzegorz Wajs, dyrektor organizacji Poland Bike odpowiadającej za zawody w Markach, podczas których zmarło dwóch zawodników. W dniu imprezy panowały w Polsce rekordowe upały. - Trasa wyścigu była zacieniona w 95 procentach - wyjaśnił dyrektor. Zaznaczył, że zasłabnięcia na takich zawodach się zdarzają. - W każdym przypadku pomoc udzielana jest natychmiastowo - przekazał Wajs.
Czytaj cały artykuł u źródła — Interia