Premier Donald Tusk ocenił, że lobbystyczna wizyta byłego prezydenta Andrzeja Dudy w Agencji Uzbrojenia to "praktyki niedopuszczalne". Szef rządu nawiązał do spotkania szefa Agencji Uzbrojenia gen. dyw. Artura Kuptela z Dudą, który według mediów miał przybyć w towarzystwie założyciela ZEN.com.
Premier Donald Tusk podczas piątkowej konferencji prasowej odniósł się do informacji o spotkaniu byłego prezydenta Andrzeja Dudy z szefem Agencji Uzbrojenia gen. dyw. Arturem Kuptelem . Premier uznał, że aktywność Dudy w roli lobbysty firmy zabiegającej o kontrakty państwowe nie mieści się w standardach.
Według czwartkowej relacji wiceszefowej MON Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej gen. Kuptel spotkał się z Dudą, który miał przybyć w towarzystwie założyciela fintechu ZEN.com. Wiceminister podkreślała, że procedury zadziałały, a generał złożył meldunek do służb.
Nagrała wideo w Gołębiewskim. "Od 7 rano wiązali łóżka i leżaki"
Tusk komentuje działania Dudy
Szef rządu ocenił, że "to, co były prezydent Andrzej Duda zrobił jako lobbysta jednej z firm, która ubiega się w konsekwencji o kontrakty państwowe w związku z planami budowy fabryki, która miałaby produkować rakiety na licencji ukraińskiej - mówię o tej nieszczęsnej lobbystycznej wizycie pana Dudy w Agencji Uzbrojenia - to są praktyki niedopuszczalne".
Premier wskazał, że "mamy dość wysoki deficyt, mamy sytuację finansową taką dość napiętą". - Wydajemy rekordową ilość pieniędzy na obronę i to wszystko musi być absolutnie czyste jak kryształ, jak łza - zaznaczył.
W związku z tym, zdaniem Tuska, "ta firma, która uznała, że pan Duda będzie świetnym lobbystą, może sobie rzeczywiście pogratulować, bo właśnie straciła szansę". - Apeluję do wszystkich, aby nie szukali tego typu dróg, bo to do niczego sensownego nie doprowadzi - podsumował szef rządu.
O co chodzi w tej sprawie?
We wtorek "Rzeczpospolita", powołując się na swoje źródła, informowała, że były prezydent Andrzej Duda spotkał się z gen. Kuptelem. Według dziennika na spotkaniu obecny miał być także Dawid Rożek, założyciel fintechu ZEN.com, spółki, której działalności przygląda się prokuratura.
"Choć miało być kurtuazyjnie, to panowie opowiadali o latających bezzałogowcach, które mogłyby trafić do Wojska Polskiego" - przekazywała "Rz".
Wiceminister Sobkowiak-Czarnecka relacjonowała, że generał "pytał, czy może spotkać się z byłym prezydentem". Dodała, że - z tego, co wie - "generał Kuptel nie był świadomy, że pan prezydent Duda przybędzie w towarzystwie innych osób". - Z relacji pana generała Kuptela wiem, że na dzień dobry towarzyszących panu prezydentowi wyprosił i rozmawiał tylko z panem prezydentem - podkreślała Sobkowiak-Czarnecka w TVN24.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości