
Premier Donald Tusk zapowiedział po spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu, że jesienią w Polsce odbędą się międzynarodowe ćwiczenia koalicji - przede wszystkim wojsk francuskich i brytyjskich - by „przygotować ją do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i regionu”.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie wojska wezmą udział w ćwiczeniach wojskowych w Polsce.
Dlaczego Polska nie znalazła się w koalicji obrony przed pociskami balistycznymi.
Czy Polska planuje przekazać pociski Patriot Ukrainie.
Jakie są cele koalicji wspierającej Ukrainę przed rosyjską agresją.
Wspólne ćwiczenia wojskowe w Polsce. Tusk ogłasza
Wtorek to drugi dzień wizyty Donalda Tuska w Paryżu. W poniedziałek wraz z liderami ok. 35 państw, w tym m.in. z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem , prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim czy sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, wziął udział w spotkaniu tzw. koalicji chętnych, zrzeszających państwa wspierające Ukrainę w obronie przed rosyjską agresją. Podsumowując przebieg spotkania Tusk ocenił, iż k luczowa była wspólna decyzja o tym, że pierwsze ćwiczenia, w których udział będą brały wojska francuskie i brytyjskie, odbędą się w Polsce, jesienią tego roku.
Jak dodał, będą to ćwiczenia, „które przygotują całą koalicję zgromadzoną dzisiaj w Paryżu do takich realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, ale także dla regionu”. Zapytany, czy Wojsko Polskie też będzie brało udział w tych ćwiczeniach, odparł, że „założenie jest, że ćwiczenia będą miały charakter wspólny, wielonarodowy”, z tym że do Polski przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy.
Oglądaj
Co z koalicją ws. zdolności batalistycznych?
W poniedziałek władze francuskie poinformowały, że dziewięć państw europejskich: Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, W. Brytania, Holandia zawiązały razem z Ukrainą koalicję, której zadaniem jest rozwijanie europejskich zdolności do obrony przed pociskami balistycznym i. Premier był dopytywany, dlaczego Polska nie znalazła się na liście tych państw oraz jakie są plany w tym zakresie. Tusk w odpowiedzi wskazał, że koalicja ta ma charakter przemysłowy i zgłaszały się firmy, „które są gotowe wnieść swój potencjał do tej koalicji”.
Jeśli chodzi o polskie przedsiębiorstwa, te analizują swoje możliwości. Jeśli będzie gotowa oferta przemysłowa ze strony polskich firm, to przystąpimy do tej koalicji – powiedział Tusk. Premier został też zapytany, czy Polska przekaże Ukrainie pociski do systemu Patriot. Odparł, że Polska w tej chwili nie przewiduje tego typu donacji. Podkreślił też, że on sam „nie akceptuje antyukraińskiej licytacji w Polsce”.
Póki będę premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła, w miarę swoich możliwości i nie naruszając naszego bezpieczeństwa [...] w pomaganiu Ukrainie wobec wojny w Rosji – podkreślił szef rządu. Tusk powiedział też, że głównym tematem poniedziałkowych rozmów koalicji były jej działania po ewentualnym wstrzymaniu działań wojennych w Ukrainie. Pytany, czy taki scenariusz jest prawdopodobny w najbliższym czasie, Tusk ocenił, że nie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje