Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
14-letni Mateusz tragicznie utonął w czerwcu w Wiśle. Jego rodzice pragną pochować syna w ojczyźnie — Ukrainie, wśród bliskich. To wymaga jednak sporych środków finansowych, dlatego zdecydowali się założyć zbiórkę i proszą o pomoc.
TRWAJĄ POSZUKIWANIA MĘŻCZYZNY W WIŚLE Foto: WAWA HOT NEWS 24, BRAK "21 czerwca 2026 r. nasze życie zmieniło się na zawsze. Nasz ukochany syn Mateusz zginął w Warszawie, w rzece Wiśle. Miał zaledwie 14 lat. Był młodym chłopcem pełnym marzeń i planów na przyszłość, kochającym życie, rodzinę i swoich przyjaciół. Obecnie przechodzimy przez najtrudniejszy czas w naszym życiu. Tożsamość naszego ukochanego syna została już oficjalnie potwierdzona na podstawie wyników badań DNA" — napisali rodzice nastolatka w opisie zbiórki.