
W połowie czerwca rząd Stanów Zjednoczonych wydał dyrektywę zawieszającą cudzoziemcom dostęp do modeli Fable 5 oraz Mythos 5. Jak opisywaliśmy na łamach naszego serwisu, jako przyczynę wskazywano narażenie bezpieczeństwa narodowego w zakresie podatności systemów na łamanie zabezpieczeń modeli. Dostęp do pierwszego z narzędzi Anthropic przywrócono na początku lipca, zaś w przypadku drugiego z nich prace nad rozszerzeniem dostępności dla partnerów „miały trwać”.
Pierwsze miesiące z GSM-R na polskiej kolei. Problemów nie brakuje
AI w służbie cyberbezpieczeństwa USA
Tymczasem związany z cyberbezpieczeństwem model jest już wykorzystywany przez amerykańskie podmioty. Jak donosi Reuters , Agencja Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Informacji (CISA) ma używać Mythosa do sprawdzania czy kod rządowego oprogramowania nie zawiera podatności , które mogliby wykorzystać aktorzy zagrożeń, w tym cyberprzestępcy.
Za prowadzenie weryfikacji ma odpowiadać Attack Surface Evaluation Team, wśród obowiązków którego znajduje się m.in. ocenianie bezpieczeństwa cyfrowego w podmiotach publicznych. Przy pomocy modelu udało się już wykryć „dużą liczbę” podatności – nie wiadomo jednak, jak bardzo są one poważne.
Ocieplenie na linii Anthropic-Waszyngton?
Zastosowanie Mythosa przez CISA jest o tyle ciekawe, że od kilku miesięcy relacje między Anthropic a Waszyngtonem nie są najlepsze . Jak opisywaliśmy, w lutym Pentagon zażądał od twórców umożliwienia wszelkich zgodnych z prawem zastosowań technologii. Szef firmy Dario Amodei jednak odmówił, uzasadniając decyzję możliwością wykorzystania technologii do masowej inwigilacji.
W odpowiedzi administracja Donalda Trumpa nakazała wycofać narzędzia Anthropic z podmiotów federalnych, a także uznała przedsiębiorstwo za zagrożenie dla łańcucha dostaw . Reuters wskazuje, że nakaz został zablokowany wyrokiem sądu w marcu; z kolei od kwietnia z modelu miała korzystać Narodowa Agencja Bezpieczeństwa i być „pod wrażeniem jego możliwości” po jego publikacji.
Co istotne, o dostęp do modelu Mythos stara się również NASK . Z informacji przekazanych CyberDefence24 po ogłoszeniu współpracy z OpenAI, Instytut prowadzi rozmowy z twórcami w tym zakresie. Zwrócono przy tym uwagę, że „proces jest w toku” ze względu na obowiązujące do niedawna ograniczenia w udostępnianiu modelu.
Sztuczna inteligencja wykryje zakażenia. Premierowe wdrożenie systemu AI w szpitalu