RAK
    Zełenski podsumowuje spotkanie z Nawrockim. 'Powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską'

    Zełenski podsumowuje spotkanie z Nawrockim. 'Powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską'

    2334 odsłon
    Zełenski podsumowuje spotkanie z Nawrockim. 'Powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską'

    Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl Do rozmowy Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim doszło podczas szczytu NATO w Ankarze . Rozmowa odbyła się w czasie polsko-ukraińskich napięć, które rozpoczęły się od decyzji Zełenskiego, aby jedna z jednostek nosiła imię "bohaterów UPA". Nawrocki w odpowiedzi odebrał Order Orła Białego ukraińskiemu prezydentowi, a ten odesłał go pocztą.

    • Nie udało się nam na tym spotkaniu rozwiązać kwestii historycznych (...), nie przystępowaliśmy (do spotkania - red.) też z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać - powiedział Nawrocki na konferencji prasowej po spotkaniu. - Dla mnie kwestie Ukraińskiej Powstańczej Armii, symboli UPA nie są negocjowalne. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla nas, dla Polaków, tak ważna (...), liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy - dodał i podkreślił, że "flaga banderowska ogranicza przyszłość Ukrainy w UE".

    Zełenski: powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską

    W czwartek do przebiegu spotkania odniósł się także prezydent Zełenski, odpowiadając na pytania dziennikarzy na WhatsAppie. - Uważam, że nasze spotkanie z prezydentem Polski było ważne, dość długie i konstruktywne. Omówiliśmy kwestie priorytetowe. (...) Omówiliśmy również kwestie historyczne. Moim zdaniem powinniśmy być konstruktywni i delikatni, aby nie zniszczyć ważnych, przyjacielskich i sąsiedzkich relacji między Ukrainą a Polską - podkreślił ukraiński prezydent.

    Przekazał, że wśród innych tematów omówił z Nawrockim kwestię bezpieczeństwa. Podkreślił, że obie strony rozumieją, iż mają wspólnego wroga i "jest nim Rosja". - Kolejna kwestia to gospodarka. W Gdańsku zorganizowaliśmy - moim zdaniem - udaną konferencję dotyczącą odbudowy i rekonstrukcji Ukrainy. Polski biznes jest tym zainteresowany. Jesteśmy otwarci na naszych polskich partnerów - stwierdził prezydent Ukrainy.

    Przydacz: Opinia publiczna na Ukrainie ma zafałszowany obraz UPA

    W czwartek rano przebieg spotkania skomentował także szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. - Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - relacjonował Przydacz w rozmowie z RMF FM .

    • Opinia publiczna na Ukrainie ma zafałszowany obraz OUN, UPA - przedstawia się im, że to byli bohaterowie walki ze Związkiem Sowieckim. Przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej - dodał prezydencki minister.

    Jak dodał, podczas spotkania Nawrocki przekazał Zełenskiemu, że Polska nie zmieni swojego podejścia w kwestii UPA, "a Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku OUN i UPA, tylekroć Polska będzie reagować i tylekroć będzie to powodować zły stan relacji".

    Ukraina musi wybierać, czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe. Strona ukraińska musi mieć w 100 procentach przekonanie i pewność, że Europa po II wojnie światowej umówiła się, że nie będzie gloryfikować zbrodniarzy wojennych - zaznaczył Przydacz.

    Kosiniak-Kamysz: Czas na deeskalację w relacjach z Ukrainą

    W czwartek wieczorem w TVN24 do sprawy trwających obecnie napięć polsko-ukraińskich odniósł się również szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak ocenił, ukraiński prezydent w imię wewnętrznych rozgrywek "składa na ołtarzu własnej popularności sprawę Ukrainy i relacji polsko-ukraińskich, sprawę budowania bezpiecznej przyszłości". Jednocześnie minister zauważył, że ruch Nawrockiego przyniósł polskiemu prezydentowi wzrost poparcia. - W ten sposób prezydent szukał wyrażenia opinii większości Polaków - stwierdził Kosiniak-Kamysz.

    • Teraz powinno dojść do deeskalacji. Powinno dojść do tego, że przechodzimy do bardzo pragmatycznej polityki. Ona powinna być szczególnie oparta o gospodarkę; pomoc dla Ukrainy nie powinna być tematem sporu politycznego - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

    Na uwagę, że kwestia wsparcia dla Ukrainy już jest przedmiotem sporu, szef MON stwierdził, że to "oddanie palmy pierwszeństwa Grzegorzowi Braunowi" przez resztę opozycji. - On dzisiaj wyznaczył całej polskiej opozycji kierunek działania - stwierdził Kosiniak-Kamysz.

    Źródło: PAP

    Dziękujemy za przeczytanie

    Obserwuj nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era