RAK
    "I jeszcze ta mina Macrona". Trump pocałował jego żonę?

    "I jeszcze ta mina Macrona". Trump pocałował jego żonę?

    2688 odsłon
    "I jeszcze ta mina Macrona". Trump pocałował jego żonę?

    Donald Trump spotkał się z Emmanuelem MacronemŹródło wideo: TVN24/ReutersŹródło zdj. gł.: x.com Prezydent USA Donald Trump od 15 do 17 czerwca 2026 roku przebywał we francuskim Evian, gdzie spotkał się z pozostałymi przywódcami państw grupy G7 oraz przewodniczącymi Rady i Komisji Europejskiej. Po formalnym zakończeniu szczytu prezydent Francji Emmanuel Macron zaprosił Trumpa do Wersalu na uroczystą kolację z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych.

    Posłanka Żukowska: nie tylko Meloni

    Amerykańskiego prezydenta przed pałacem przywitali Macron z małżonką Brigitte. Po tym wydarzeniu w sieci szybko zaczęło krążyć zdjęcie, na którym widać, jak Donald Trump chce pocałować francuską pierwszą damę, ale ta powstrzymuje go z wyraźnym grymasem. "Bridget Macron to my wszyscy. I tak, zdjęcie jest prawdziwe" (tłum. red.) - zapewnił autor anglojęzycznego posta na platformie X, który wyświetliło ponad 850 tys. osób.

    Nieprawdziwe zdjęcie komentowała między innymi posłanka LewicyŹródło zdjęcia: x.com Wśród nich była posłanka Lewicy Anna-Maria Żukowska, która udostępniła to zdjęcie z własnym komentarzem: "Nie tylko Meloni". Nawiązała do konfliktu między włoską premier Giorgią Meloni a Donaldem Trumpem . Rozpoczął się od wywiadu po szczycie G7, w którym przywódca USA stwierdził, że Meloni "błagała go" o zdjęcie podczas szczytu. Włoszka zaprzeczyła i nagrała film, w którym skrytykowała Trumpa.

    Zdjęcie prezydenta USA chcącego rzekomo pocałować Brigitte Macron udostępniano też bez nawiązań do Meloni. "I jeszcze ta mina Macrona, która mówi: i cóż ja na to poradzę?"; "Pomarańczowy oszołom chwali się, że najważniejszym wydarzeniem szczytu G7 była bitwa George Meloni i Brigitte Macron o pocałunek Trumpa. Relację Brigitte już znamy. Czekamy na Panią Meloni" - pisali użytkownicy Facebooka i serwisu X.

    Tyle że do takiej sytuacji nie doszło.

    Autorka obrazu: przepraszam, musiałam

    Zdjęcie to można zweryfikować na dwa sposoby. Po pierwsze, na oryginalnych nagraniach z przywitania Donalda Trumpa w Wersalu nie ma momentu, który miał zostać rzekomo uchwycony na fotografii. Widzimy, że prezydent USA po wyjściu z limuzyny w rzeczywistości... pocałował Brigitte Macron w oba policzki, a pierwsza dama nie wzbraniała się przed tym kurtuazyjnym gestem.

    Podczas przywitania w Wersalu Donald Trump pocałował Brigitte MacronŹródło: Reuters Po drugie, na prawdziwych nagraniach i zdjęciach widać, że Brigitte Macron miała wtedy inną sukienkę. Na rzekomym zdjęciu oba rękawy są białe, podczas gdy w rzeczywistości jeden był czarny.

    Tak naprawdę wyglądała sukienka Brigitte Macron na kolację z Donaldem TrumpemŹródło zdjęcia: MOHAMMED BADRA/PAP/EPA Ten błąd podpowiada, że obraz może być wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji - a jednak narzędzia do analizy AI nie dają jednoznacznych odpowiedzi.

    Spójrzmy jednak na prawy dolny róg ilustracji: widać tam znak wodny Menacing Pansy. To nazwa facebookowego konta prowadzonego przez Rebeccę Staford, na którym publikuje ona satyryczne obrazki i zdjęcia zmodyfikowane przy pomocy AI. Wśród nich można znaleźć także zamieszczone 18 czerwca 2026 roku zdjęcie Brigitte Macron rzekomo opierającej się przed pocałunkiem Donalda Trumpa. "Przepraszam, musiałam. Satyra" - napisała autorka obrazu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Konkret24 (fact-checking)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era