W środę, po ponad trzech miesiącach, przestał obowiązywać rządowy program "Ceny Paliwa Niżej". W efekcie na stacjach z dnia na dzień zaobserwowano podwyżki nawet o 30-50 gr/l. Powrót wysokich cen skomentował w ostrych słowach kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. "Brak wyobraźni. Polacy znowu płacą za nieudolność tej władzy" - stwierdził.
Pakiet CPN obowiązywał od końca marca i był reakcją rządzących na kryzys w cieśninie Ormuz, która została zablokowana przez Iran po ataku USA na ten kraj. W jego ramach obniżony został VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty z 23 do 8 proc., a akcyzę zmniejszono o 29 gr w przypadku benzyny i 28 gr w przypadku oleju napędowego. Do niższego VAT-u przypisano też mechanizm cen maksymalnych na stacjach.
Paliwo znowu droższe. Czarnek uderza w rząd
Wraz z początkiem lipca CPN przestał obejmować parasolem ochronnym Polaków. Natychmiast wykorzystała to opozycja. Jej przedstawiciele ruszyli z krytyką rządzących, odnotowując w mediach społecznościowych kolejne przypadki horrendalnych cen na stacjach paliw.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
" Tuż przed wakacjami rząd Tuska zafundował Polakom podwyżkę cen paliw. Zamiast ulżyć kierowcom i przedsiębiorcom, wybrali drożyznę. To cios w rodzinne budżety, transport i całą polską gospodarkę. Brak wyobraźni. Polacy znowu płacą za nieudolność tej władzy " - stwierdził poseł Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
Jak wzrosną ceny na stacjach paliw?
W rozmowie z Polską Agencją Prasową analityczka biura Reflex Urszula Cieślak poinformowała, że po wygaśnięciu pakietu należy spodziewać się wzrostów cen paliw o ok. 30-50 gr/l.
Jak wynika z danych biura Reflex, w tygodniu poprzedzającym wprowadzenie pakietu CPN średnia cena benzyny 95 na stacjach w Polsce wynosiła 7,16 zł/l w porównaniu z 5,73 zł/l miesiąc wcześniej, benzyny 98 - 7,85 zł/l w porównaniu z 6,48 zł/l miesiąc wcześniej, a oleju napędowego - 8,75 zł/l w porównaniu z 5,98 zł/l.
31 marca, czyli pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł. Natomiast ostatniego dnia obowiązywania pakietu, czyli 30 czerwca, litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,00 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości