Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) otrzymały pozwolenie od Wojewody Pomorskiego na drugi etap prac przygotowawczych. Obejmą główne prace związane z przygotowaniem przyszłego placu budowy elektrowni jądrowej. Prace ruszą w lipcu. – Program energetyki jądrowej konsekwentnie przechodzi z etapu decyzji do etapu realizacji. Każda zakończona procedura oznacza kolejne prace w terenie i przybliża nas do rozpoczęcia zasadniczej budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Państwo skutecznie prowadzi jeden z najbardziej wymagających projektów infrastrukturalnych w swojej historii i konsekwentnie realizuje inwestycję kluczową dla bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz konkurencyjności polskiej gospodarki – powiedział Minister Energii Miłosz Motyka, cytowany w komunikacie. – Wraz z postępem projektu wkraczamy w newralgiczny etap prac, czyli etap powstawania całej infrastruktury placu budowy, będącej krwiobiegiem naszej inwestycji. Wpływa ona bowiem na logistykę, jakość i efektywność działań prowadzonych na etapie budowy. W dużej mierze to właśnie od tego, jak dobrze będziemy przygotowani, zależy realizacja naszych strategicznych celów, a więc budowy bezpiecznej, pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w harmonogramie, założonym budżecie, przy odpowiedniej jakości i z maksymalizacją udziału polskich firm – dodał prezes PEJ Marek Woszczyk. Co powstanie w ramach drugiego etapu? W tym kroku pojawi się infrastruktura techniczna dla całego placu budowy. Chodzi tu m.in. o przygotowanie powierzchni pod przyszłe węzły betoniarskie – są potrzebne, by na kolejnych etapach inwestycji produkować niezbędny do budowy elektrowni beton. Teraz powstaje tymczasowy węzeł betoniarski, wykorzystywany do bieżących prac. Pojawią się instalacje wodne, zarówno wody pitnej, jak i tej do celów technicznych. Powstanie też kanalizacja. Docelowo ścieki z budowy będą trafiać do nowo wybudowanej oczyszczalni. Całość uzupełnią instalacje elektryczne i oświetlenie, które umożliwią realizację prac zgodnie z założonym harmonogramem. Jak tłumaczy PEJ w swoim komunikacie, obecnie zaczął się drugi etap pogłębionych badań geologicznych. Obejmują lądowy teren, na którym powstaje elektrownia, z wyjątkiem wcześniej już przebadanego obszaru bloków energetycznych i potrzebnych do nich infrastruktury. Spółka nadal prowadzi prace związane z pierwszym etapem prac przygotowawczych. W tym przypadku polegają one na wstępnym wyrównywaniu terenu i zbieraniu warstwy wierzchniej ziemi. „Ze względu na szeroki zakres prowadzonych prac i fakt, że będą się one odbywały w różnych miejscach przyszłego placu budowy, spółka PEJ tak zaplanowała prace, że oba etapy będą się mogły odbywać symultanicznie” – informuje inwestor. Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino” w gminie Choczewo. Za budowę 3 reaktorów o sumarycznej mocy 3750 MWe odpowiedzialne jest amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Inwestorem jest będąca w 100 proc. własnością Skarbu Państwa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe.
Przeczytaj również:
Co dzieje się z igłą po zabiegu? Wiele salonów beauty ma problem z ewidencją odpadów Biura rachunkowe zamrażają pensje, ale szukają cyfrowych talentów. Księgowy ma być już analitykiem Klimatyzatory podbijają zużycie, przewody się nagrzewają. Tak lato sprawdza energetykę
Artykuł Polski atom coraz bliżej łopat i betonu. PEJ mają nowe pozwolenie pochodzi z serwisu 300Gospodarka.pl .