Ewakuacja dzieci z zalanego obozu Camp Taum Sauk w stanie MissouriŹródło wideo: Reuters/Sgt. Eddie Young/Missouri State Highway Patrol Źródło zdj. gł.: MoDOT Southeast/X W stanie Missouri w środkowej części Stanów Zjednoczonych doszło do rzadko spotykanych ulew. Jak przekazała stacja CNN, w czwartek i piątek w niektórych miejscach spadło ponad 300 litrów na metr kwadratowy. Statystycznie tak intensywne opady deszczu zdarzają się w tym regionie raz na tysiąc lat.
Dostawa tak dużej ilości wody w krótkim czasie spadły doprowadziła do powodzi błyskawicznych, szczególnie niebezpiecznych w dolinach rzecznych. W piątek służby przeprowadziły około 90 akcji ratunkowych, a ponadto zabezpieczały uszkodzone i zalane drogi.
Wiele akcji ratunkowych
Do groźnej sytuacji doszło na polu namiotowym Bearcat Getaway w hrabstwie Reynolds. Kilkunastu obozowiczów schroniło się przed żywiołem na dachu budynku kempingowego, ale konstrukcja zawaliła się, a siedzące na niej osoby wpadły do wody. Ostatecznie służbom udało się wszystkich odnaleźć.
W obozie Camp Taum Sauk, również w hrabstwie Reynolds, podnosząca się woda uwięziła około 200 osób, z czego połowę stanowiły dzieci. Gwardia Narodowa przetransportowała je w bezpieczne miejsce, korzystając ze śmigłowców Black Hawk - przekazał sierżant Eddie Young ze stanowej policji drogowej.
Gubernator Missouri Mike Kehoe ogłosił stan wyjątkowy w związku z podtopieniami. Ostrzegł, że "zagrożenie się jeszcze nie skończyło", bo w weekend spodziewane są kolejne opady. Alarmy przed powodziami obowiązują nie tylko w Missouri. Według synoptyków podwyższone ryzyko nadmiernych opadów obejmuje m.in. doliny rzek Missisipi, Ohio i Tennessee oraz środkowe Appalachy.
Due to flooding, the double box culvert on Route 21 over Paynes Branch in Reynolds County has sustained damage and is closed until further notice. This section of roadway is located near Route N. Once water recedes, MoDOT will reevaluate the roadway.