
Eksperci proponują, aby dobrostan zwierząt stał się elementem działań na rzecz klimatu i środowiska.
Przyszłe dopłaty powinny premiować kompleksowe rozwiązania, a nie pojedyncze praktyki.
Wśród postulatów znalazły się także rozwój uboju pastwiskowego oraz odbudowa pogłowia zwierząt w rolnictwie ekologicznym.
Dobrostan powinien wspierać całe gospodarstwo
Jednym z tematów poruszonych podczas konferencji była przyszłość interwencji dobrostanowych po 2027 roku. Zdaniem ekspertów obecny system w dużej mierze koncentruje się na finansowaniu wybranych praktyk, takich jak zwiększenie powierzchni bytowej czy zapewnienie zwierzętom dostępu do wybiegu. Tymczasem dobrostan powinien być postrzegany znacznie szerzej. Jak podkreślała dr Justyna Zwolińska z Koalicji Żywa Ziemia, działania dobrostanowe powinny zostać powiązane z ochroną środowiska i klimatu.
Chciałabym, żebyśmy popatrzyli na dobrostan w nowej perspektywie po 2027 roku jako element ochrony środowiska i klimatu – mówiła podczas konferencji. Zdaniem ekspertki wypas zwierząt powinien być jednocześnie wykorzystywany do poprawy kondycji gleb, zwiększania retencji wody oraz odbudowy bioróżnorodności. Takie rozwiązania mogłyby jednocześnie poprawiać zdrowotność stad i zwiększać odporność gospodarstw na skutki zmian klimatu.