Stany Zjednoczone zażądały od Iranu publicznego zadeklarowania, że cieśnina Ormuz jest otwarta i że nie będzie atakować statków - powiedzieli w piątek dziennikarzom amerykańscy urzędnicy. Według portalu Axios, USA domagają się, by deklaracja ta padła w sobotę.
Najważniejsze informacje:
Amerykańscy urzędnicy zażądali publicznego oświadczenia Iranu o otwarciu szlaków żeglugowych w cieśninie Ormuz i zaprzestaniu ataków na statki.
Według portalu Axios USA domagają się, by deklaracja padła w sobotę po rozmowach delegacji w Omanie.
Teheran miał tłumaczyć, że ataki były dziełem "błędnej części ich systemu" i elementem sporu między "twardogłowymi" i "pragmatykami".
Ataki na statki w Ormuzie doprowadziły do wznowienia amerykańskich uderzeń na dwa dni, a prezydent Donald Trump stwierdził w piątek, że zawieszenie broni uznaje za zakończone.
Portugalia traci z Ronaldo. "To nie Messi"
Kiedy ma paść deklaracja o cieśninie Ormuz?
Amerykańscy oficjele mieli mimo to określić odbywające się rozmowy z Iranem jako produktywne. Teheran miał przekazać, że ataki na tankowce i inne statki przepływające przez cieśninę Ormuz były dziełem "błędnej części ich systemu" i że sprawa jest przedmiotem wewnętrznego sporu w Iranie między "twardogłowymi" i "pragmatykami".
Co mówią USA o rozmowach z Iranem i opcji Trumpa?
Ataki na statki w Ormuzie doprowadziły do wznowienia ataków USA na dwa dni. Mimo że uderzenia ustały a rozmowy będą trwać, prezydent Trump oznajmił w piątek, że zawieszenie broni uznaje za zakończone.
Anonimowi urzędnicy administracji USA uznali, że najbliższe dni będą "bardzo ciekawe" i pokażą, czy Iran zdolny jest do realizacji zawartych porozumień. W przeciwnym wypadku - zagrozili - prezydent ma "szeroki wachlarz opcji".
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości