RAK
    Dramatyczna akcja w Chorwacji. Ponton z polskimi turystami poszedł na dno

    Dramatyczna akcja w Chorwacji. Ponton z polskimi turystami poszedł na dno

    3148 odsłon
    Dramatyczna akcja w Chorwacji. Ponton z polskimi turystami poszedł na dno

    U wybrzeży Chorwacji doszło do groźnego wypadku z udziałem polskich turystów. Czworo Polaków, w tym dwoje dzieci, po zatonięciu 3,6-metrowego pontonu, którym odbywali rekreacyjny rejs, dopłynęło wpław do skalistego brzegu w rejonie Ploče. Wezwani na pomoc ratownicy ewakuowali rodzinę pojedynczo.

    Najważniejsze informacje:

    Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem na południu Chorwacji.

    Rodzina płynęła 3,6-metrowym pontonem z silnikiem zaburtowym; jednostka zaczęła nabierać wody i zatonęła.

    Pomoc wezwano ok. godz. 21.05, a cała czwórka była bezpieczna ok. godz. 22.30.

    Nikt nie odniósł obrażeń; rodzina odmówiła przewiezienia do szpitala i badań, a przyczyny zdarzenia wyjaśniają służby.

    "Proszę opuścić mównicę". Macierewicz pokazał wtedy zdjęcie

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek wieczorem na południu Chorwacji, w rejonie miejscowości Blace niedaleko miasta Ploče . W wodzie znalazło się czworo polskich turystów: dwoje dorosłych i dwoje dzieci.

    Jak podaje "Fakt", według informacji przekazanych przez chorwackie służby morskie rodzina pływała pontonem o długości 3,6 m, wyposażonym w silnik zaburtowy. W pewnym momencie jednostka zaczęła nabierać wody, a następnie zatonęła.

    Polakom udało się o własnych siłach dopłynąć do trudno dostępnego, skalistego odcinka wybrzeża. Stamtąd ok. godz. 21.05 wezwali pomoc.

    Dlaczego akcja ratunkowa koło Ploče była trudna?

    O akcji ratunkowej poinformował chorwacki portal Slobodna Dalmacija, powołując się na komunikat służb morskich. Z relacji wynika, że jednostka Kapitanatu Portu w Ploče nie mogła podpłynąć bezpośrednio do brzegu z powodu podwodnych skał.

    Ratownicy musieli docierać do każdego członka rodziny oddzielnie i pojedynczo transportować ich na pokład łodzi ratunkowej. Dopiero ok. godz. 22.30 cała czwórka była bezpieczna.

    Chorwackie media podają, że żaden z Polaków, biorących udział w tym dramatycznym zdarzeniu, nie odniósł obrażeń. Po zakończeniu akcji rodzina tłumaczyła, że wszyscy czują się dobrze i miała odmówić przewiezienia do szpitala i przeprowadzenia badań lekarskich .

    Co ustalono o zatonięciu pontonu i polskiej banderze?

    Tymczasem jeszcze nie wiadomo, co doprowadziło do zatonięcia jednostki. Chorwackie służby poinformowały, że przyczyny zdarzenia są obecnie wyjaśniane.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era