W centrum Warszawy można odebrać klucze do wynajętego mieszkania z roweru wyposażonego w zamykane skrytki. Podobna atrapa recepcji funkcjonuje na innej warszawskiej ulicy. Tym razem na tylnej klapie samochodu.
Rower w centrum Warszawy ze skrytkami na klucze do wynajmowanych mieszkańŹródło zdjęcia: TVN24 Najem krótkoterminowy przejął centra miast
Wszystko to kreatywność firm, które oferują najem krótkoterminowy. W ostatnich latach, biznes przejął centra miast.
Zaznacza, że firmy te prowadzą działalność podobną do rynku hotelowego, z czym wiążą się też adekwatne koszty i podatki, które płacą.
Bitwa o apartamenty. "Chaos i niepewność"
Prezydentka Sopotu: to nie jest miejsce na całonocne libacje
Nieco inaczej na rynek patrzy ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Ludzie coraz częściej po prostu rezygnują z życia w centrum. - Taka uciążliwość codzienna, która nie dotyczy wszystkich mieszkań na wynajem. Bo są oczywiście goście, którzy szanują to, że za ścianą mieszkają mieszkańcy i muszą wstać do pracy, czy dzieci do szkoły, bądź przedszkola - mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu. Jak zaznacza, "to nie jest miejsce, żeby urządzać całonocne libacje".
Michał Starobrat, radny Krakowa zaznacza, że w centrum Krakowa nie ma już mieszkańców. - Są sami turyści - mówi.
Polacy polubili luksus. W tym segmencie popyt rośnie
Co z centralnym rejestrem mieszkań wynajmowanych w Polsce?
Europa problem zna już od lat. Unia Europejska wprowadziła specjalne rozporządzenie, regulujące rynek. Przede wszystkim tworzy centralny rejestr mieszkań wynajmowanych turystom, umożliwiający legalny wynajem, z jednoczesną kontrolą nad branżą. Zapowiadane od dwóch lat prawo, obowiązuje automatycznie we wszystkich krajach unijnych już od 20 maja. Tylko w teorii, bo w praktyce Polska nie zdążyła przygotować przepisów.
Dotychczas funkcjonują jedynie rejestry gminne.
"Wynajmujący są pełni obaw". Od dziś zmiany zasad w najmie krótkoterminowym
Pełczyńska-Nałęcz: cała kamienica ma piekło, nie życie
Zdaniem ministry Pełczyńskiej-Nałęcz, ustawa zapewniająca bezpieczeństwo mieszkańcom powinna iść o wiele dalej.
Żeby takie mieszkania były jasno oznakowane, samorządy mogły decydować o strefach zakazu najmu krótkoterminowego, a wspólnoty mieszkaniowe mogły wykluczyć działalność na swoim terenie.
Kupują tam domy jako "plan awaryjny". Gwałtowny wzrost cen w kraju
Ekspert: duże pole do nadużyć
Jednak druga strona ma wątpliwości, co do takich regulacji prawnych. - Jeżeli od prezesa spółdzielni zależy, czy ktoś dostanie taką zgodę czy nie, to to już jest bardzo duże pole do nadużyć.
Na razie nie ma nawet przepisów, które ktoś mógłby złamać.
Dlatego mieszkańcy, mają dość czekania. Szczególnie, że sezon turystyczny podgrzewa temat.