
Obchody 77. rocznicy Sprawy Elbląskiej upamiętniają tragiczne wydarzenia z lipca 1949 roku, kiedy to po pożarze w zakładach ZAMECH, komunistyczne władze aresztowały około 220 osób pod zarzutem sabotażu. Wielu torturowano, trzech skazano na śmierć, a inni spędzili lata w więzieniach, co było jedną z największych powojennych tragedii w Elblągu.
POCZYTNE
KOMENTOWANE
W nocy z 16 na 17 lipca 1949 r. spłonęła hala produkcyjna Zakładów ZAMECH. Komunistyczne władze uznały pożar za akt sabotażu. Urząd Bezpieczeństwa zatrzymał około 220 osób –wielu z nich brutalnie przesłuchiwano. Wśród ofiar represji byli reemigranci z Francji, kobiety, a nawet całe rodziny. Trzy osoby skazano na karę śmierci, inni spędzili długie lata w więzieniach. Była to jedna z największych tragedii w powojennej historii Elbląga.
W piątek, 17 lipca 2026 r., o godz. 12.00 pod tablicą przy Skwerze Ofiar Sprawy Elbląskiej mieszkańcy, przedstawiciele władz oraz organizacji społecznych złożyli kwiaty i wieńce, oddając hołd ofiarom tych tragicznych wydarzeń.
W imieniu Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność” kwiaty złożył Zastępca Przewodniczącego Dariusz Czarnotta.
Pamięć o losach ofiar komunistycznych represji jest naszym obowiązkiem i ważną częścią historii Elbląga.
Nie zapomnimy.
Region Elbląski NSZZ "Solidarność"
Oceń tekst:
Ocen: 0