RAK
    Nowoczesne ratownictwo wodne w erze aplikacji mobilnych

    Nowoczesne ratownictwo wodne w erze aplikacji mobilnych

    2088 odsłon
    Nowoczesne ratownictwo wodne w erze aplikacji mobilnych

    Współczesne ratownictwo wodne w coraz większym stopniu opiera się na integracji systemów GPS, crowdsourcingu oraz bezpośredniej łączności ze służbami ratunkowymi. Przykładem takiego wdrożenia jest aplikacja „Żegluj”, rozwijana przy udziale naukowców z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. System, z którego korzysta obecnie 170 tysięcy użytkowników, służy do monitorowania ruchu jednostek oraz usprawniania akcji ratowniczych na akwenach śródlądowych. Celem projektu było stworzenie narzędzia wspomagającego nawigację dla osób o zróżnicowanym poziomie uprawnień i umiejętności żeglarskich. Pierwsza wersja oprogramowania została udostępniona w 2018 roku. Projekt, zapoczątkowany na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich, jest obecnie wykorzystywany również na innych akwenach krajowych i zagranicznych. Jego twórcami są Marcin Gryszko oraz dwóch naukowców z Wydziału Geoinżynierii: dr hab. Dariusz Popielarczyk, prof. UWM oraz dr inż. Tomasz Templin. Oprogramowanie realizuje zadania z zakresu pozycjonowania i planowania tras na zbiornikach wodnych. Architektura systemu umożliwia wyznaczanie szlaków żeglownych przechodzących przez wiele połączonych ze sobą akwenów, co ma szczególne zastosowanie w rejonie Wielkich Jezior Mazurskich. Do podstawowych funkcji aplikacji należą kreślenia współrzędnych geograficznych jednostki w czasie rzeczywistym, rejestrowanie śladu trasy (historii rejsu) i geolokalizacja obiektów infrastruktury nabrzeżnej i punktów użyteczności publicznej. Z perspektywy bezpieczeństwa kluczową funkcją jest moduł wczesnego ostrzegania przed przeszkodami nawigacyjnymi (np. mieliznami, głazami, sieciami rybackimi). W przypadku kursu kolizyjnego system generuje automatyczne alerty. Aplikacja nie tylko oddaje możliwość śledzenia trasy i poruszania się, ale także w sposób dźwiękowy i komunikaty ostrzega użytkownika, że obecny kurs może być niebezpieczny i że powinien zareagować, zmienić trasę – wyjaśnia dr inż. Tomasz Templin . Istotnym elementem zasilania bazy danych aplikacji jest tzw. crowdsourcing, czyli pozyskiwanie informacji bezpośrednio od społeczności użytkowników. Wodnicy mają możliwość samodzielnego nanoszenia na mapę nowo ujawnionych zagrożeń. Funkcja ta ma szczególne znaczenie na akwenach mniej uczęszczanych, gdzie brakuje stałego oznakowania nawigacyjnego. Na terenie Mazur baza danych jest zintegrowana z systemami Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR). Każde zgłoszenie o przeszkodzie generowane przez użytkowników trafia do weryfikacji przez zawodowych ratowników. Według danych technicznych, przepływ informacji bywa obustronny – zgłoszenia od żeglarzy pozwalają niekiedy służbom na zlokalizowanie zmiennych lub dynamicznych zagrożeń, które nie były wcześniej ujęte w oficjalnych rejestrach MOPR. Integracja aplikacji z systemem dyspozytorskim MOPR umożliwia też automatyczne przekazywanie współrzędnych GPS w momencie zgłoszenia sytuacji kryzysowej. Dyżurny operacyjny widzi na ekranie monitora dokładny, stale aktualizowany punkt. Pozwala to na natychmiastowe zadysponowanie najbliższej jednostki patrolowej będącej w rejsie i prowadzenie nawigacji i akcji poszukiwawczych w warunkach nocnych. Wskazuje również na bieżąco dryfowanie łodzi. Posłuchaj wypowiedzi T. Templin cz.1 T. Templin cz.2 Autor: P. Kisiel Redakcja: P. Grzymska The post Nowoczesne ratownictwo wodne w erze aplikacji mobilnych appeared first on Radio Olsztyn .


    Źródło: Polskie Radio Olsztyn (Radio Olsztyn)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era