
FOT. UM Kielce Do pierwszej edycji konkursu „Artpospolita” zgłoszono ponad tysiąc prac, ale tylko trzydzieści przeszło do finału. Wśród wybranych dzieł są obrazy, rzeźby i instalacje twórców o różnym doświadczeniu. Teraz artyści muszą dostarczyć oryginały do Kieleckiego Centrum Kultury. Dopiero wte
FOT. UM Kielce
Do pierwszej edycji konkursu „Artpospolita” zgłoszono ponad tysiąc prac, ale tylko trzydzieści przeszło do finału. Wśród wybranych dzieł są obrazy, rzeźby i instalacje twórców o różnym doświadczeniu. Teraz artyści muszą dostarczyć oryginały do Kieleckiego Centrum Kultury. Dopiero wtedy jury wskaże laureatów, a finałowe prace trafią na wystawę w Galerii Sztuki Współczesnej „Winda”.
Na konkurs organizowany po raz pierwszy przez Galerię Sztuki Współczesnej „Winda” w Kieleckim Centrum Kultury odpowiedziało 358 artystów. Każdy mógł zgłosić maksymalnie trzy prace, dlatego do oceny trafiło znacznie ponad 1100 obrazów, rzeźb i instalacji.
Finałową selekcję przeprowadziła czwórka jurorów:
Każda osoba z jury wskazała 50 najlepszych prac. O awansie do finału zdecydowała liczba wszystkich wskazań.
– Nigdy w swoim życiu, nawet gdy byłem wykładowcą, w najlepszych latach Akademii Sztuk Pięknych, nie przeglądałem tylu teczek – powiedział Paweł Kowalewski, komentując skalę selekcji.
Na etapie zgłoszeń jurorzy oglądali skany i zdjęcia dzieł. Finałowi artyści mają teraz miesiąc na przesłanie prac w oryginale do Kieleckiego Centrum Kultury. Wtedy jury spotka się wspólnie w galerii „Winda” i wybierze zwycięzców.
Pula nagród wynosi 21 tysięcy złotych:
Pozostała część puli przypadnie prawdopodobnie wyróżnionym twórcom, jednak źródło nie podaje szczegółowego podziału tej kwoty. Wszystkie nagrodzone i wyróżnione prace zostaną pokazane na wystawie planowanej na wrzesień. Oznacza to, że sama obecność na liście finalistów nie przesądza jeszcze o nagrodzie, ale gwarantuje udział w prezentacji konkursowej po dostarczeniu dzieła w oryginale.
– Na razie artyści przysyłali skany, zdjęcia swoich prac. Teraz mają miesiąc, by ich prace w oryginale dotarły do Kieleckiego Centrum Kultury – wyjaśnił Artur Wijata, dyrektor KCK i pomysłodawca konkursu.
Na finałowej liście znalazły się dzieła 25 twórców. Niektórzy artyści zakwalifikowali po kilka prac:
Paweł Kowalewski zwrócił uwagę, że liczba zgłoszeń pokazuje duże zapotrzebowanie na konkursy, szczególnie wśród początkujących twórców, którzy mają mniej okazji do prezentowania swoich prac. Jego zdaniem właśnie udział w rozpoznawalnych konkursach może pomóc artystom w rozpoczęciu kariery.
– Artystów jest dużo, sztuka stała się modna. Swoje dzieła trzeba jednak pokazywać, co dla początkujących twórców może nie być zbyt łatwe. Konkurs jest do tego doskonałą okazją – mówił juror.
Kowalewski wskazał jako przykład Biennale Malarstwa Bielska Jesień i wyraził nadzieję, że „Artpospolita” będzie rozwijać markę oraz z czasem dołączy do grona najbardziej znanych polskich konkursów artystycznych.
na podstawie: Urząd Miasta Kielce.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: KielceInfo.pl