RAK
    Nida znów będzie dziką rzeką

    Nida znów będzie dziką rzeką

    257 odsłon
    Nida znów będzie dziką rzeką

    Rozpoczyna się zakrojony na szeroką skalę proces jej renaturyzacji. Wody Polskie wydadzą na to w sumie około 95 mln zł. Większość tej kwoty stanowi wsparcie z funduszy Unii Europejskiej. W piątek (10 lipca) w miejscowości Stawy w gminie Imielno odbyła się konferencja prasowa poświęcona podpisaniu kolejnych umów na renaturyzację Nidy. Projekt jest odpowiedzią na skutki wieloletnich regulacji Nidy i jej dopływów oraz intensywnych prac melioracyjnych prowadzonych w drugiej połowie XX wieku. W tamtym okresie prostowano koryta rzek, budowano wały i odwadniano tereny przeznaczone pod działalność rolniczą. Doprowadziło to do obniżenia poziomu wód gruntowych, przesuszenia doliny Nidy oraz zniszczenia siedlisk przyrodniczych. O potrzebie przywrócenia naturalnych procesów w dolinie Nidy mówił Wojciech Kozak, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. – Przywrócenie meandrów Nidy pozwoli podnieść poziom wód gruntowych. Zniwelowanie prawego wału umożliwi naturalne rozlewanie się rzeki i utworzenie suchego polderu, który przez większą część roku będzie utrzymywał odpowiednią wilgotność terenu – powiedział Wojciech Kozak. 10.07.2026. Stawy w gminie Imielno. Briefing prasowy poświęcony podpisaniu dwóch kolejnych umów w ramach kompleksowej renaturyzacji rzeki Nidy / Fot. Marta Gajda-Kruk – Radio Kielce W ramach renaturyzacji powstaną specjalne przepławki, które umożliwią rybom wędrówkę w górę rzeki. Obecnie istniejące na Nidzie jazy ograniczają możliwość migracji wielu gatunków, w tym troci, które potrzebują swobodnego przemieszczania się wzdłuż rzeki. Odbudowa naturalnych siedlisk ma stworzyć warunki do powrotu wielu gatunków zwierząt. – Liczę, że ponownie pojawią się tu remizy, znane z charakterystycznych, misternie plecionych gniazd, a także wilgi i ślepowrony. Odtworzenie naturalnych siedlisk sprawi, że teren stanie się bardziej przyjazny dla ptaków śpiewających i innych gatunków związanych z dolinami rzecznymi. Jestem przekonany, że wzbogacenie awifauny tego obszaru będzie bardzo wyraźne – zaznaczył Wojciech Kozak. Znaczenie inwestycji dla lokalnej społeczności podkreślał Michał Sobczyk, wójt gminy Imielno. Samorządowiec przypomniał, że podczas ostatniej fali upałów jeden z gminnych wodociągów pracował na granicy swoich możliwości. Pobór wody wzrósł niemal trzykrotnie, dlatego gmina apelowała do mieszkańców o racjonalne korzystanie z wody pitnej i ograniczenie jej wykorzystania do celów innych niż bytowe. Jak tłumaczył, żadna sieć wodociągowa nie jest przygotowana na tak gwałtowny wzrost zużycia. – Ta inwestycja pomoże zatrzymać wodę i podnieść poziom wód gruntowych. Wraz z ich odbudową stopniowo będą odnawiać się zasoby wód podziemnych. Mam nadzieję, że w przyszłości przyczyni się to także do rozwiązania problemu niedoborów wody pitnej w naszych wodociągach – powiedział Michał Sobczyk. 10.07.2026. Stawy w gminie Imielno. Nida / Fot. Marta Gajda-Kruk – Radio Kielce Michał Skotnicki, wicewojewoda świętokrzyski uważa, że inwestycja poprawi turystyczną atrakcyjność okolicy, co da impuls do rozwoju całego Ponidzia. – Będziemy mieli możliwość pokazania pięknego naszego Ponidzia, łącznie z parkiem krajobrazowym i naszą kolejką wąskotorową. Będzie to naprawdę taka perełka turystyczna, która również pobudzi lokalną gospodarkę – podkreślił Michał Skotnicki. Wykonawcą inwestycji została firma RPM S.A. Podpisane umowy obejmują zadania o wartości 18 mln zł, a przewidywany czas realizacji wynosi 20 miesięcy.


    Źródło: Polskie Radio Kielce (Radio Kielce)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era