
Biznesplan z potrzeby serca i ducha Spółdzielnia socjalna „Ćmielowianka”, to inicjatywa, która w unikalny sposób ma połączyć cele gospodarcze z misją społeczną. Głównym impulsem do jej powołania była chęć efektywnego zagospodarowania przestrzeni, w które Gmina zainwestowała już znaczne środki finan
Spółdzielnia socjalna „Ćmielowianka”, to inicjatywa, która w unikalny sposób ma połączyć cele gospodarcze z misją społeczną. Głównym impulsem do jej powołania była chęć efektywnego zagospodarowania przestrzeni, w które Gmina zainwestowała już znaczne środki finansowe. Chodzi o nowoczesne, wyremontowane pomieszczenia zaadaptowane specjalnie pod przyszłą jadłodajnię. Aby obiekt mógł sprawnie funkcjonować i służyć mieszkańcom, władze samorządowe postanowiły powierzyć go podmiotowi ekonomii społecznej. Projekt tego ważnego społeczno-gospodarczego przedsięwzięcia tworzyli wspólnie Joanna Borkowska (Sekretarz Miasta i Gminy Ćmielów oraz zastępca burmistrza) oraz Piotr Wójtowicz, pełniący obowiązki kierownika Referatu Techniczno-Inwestycyjnego w Urzędzie Miasta i Gminy Ćmielów wraz z pracownikami urzędu i Ośrodka Pomocy Społecznej w Ćmielowie.

Pomieszczenia, w których znajdzie się jadłodajnia przeszły gruntowną modernizację
fot. Marzena Gołębiowska/naOSTRO.info
– Pomysł zrodził się z potrzeby serca i z potrzeby ducha. Najkrócej mówiąc, chodzi o to, żeby pomieszczenia, które zostały przez Gminę wyremontowane i zaadaptowane pod jadłodajnie, móc teraz prowadzić. Pani burmistrz oraz pani sekretarz miały taki pomysł, żeby to spółdzielnia socjalna odpowiedzialna była za prowadzenie jadłodajni. Chodzi o to, by móc pomóc ludziom – nie tylko tym, którzy takich usług potrzebują, ale też tym, którzy są mało aktywni na rynku pracy i znajdują się w systemie polityki społecznej. Zależy nam na tym, aby takie osoby znalazły samozatrudnienie i mogły kreować miejsce, w którym pracują, a przy okazji świadczyć usługi dla mieszkańców oraz instytucji z terenu miasta i gminy Ćmielów, a może i nie tylko, ponieważ spółdzielnia ma dalekosiężne plany – tłumaczy Piotr Wójtowicz, który w 2014 roku był jednym z założycieli funkcjonującej do dzisiaj – Spółdzielni Socjalnej „Porządek Musi Być!” w Sadowiu.

Joanna Suska, Burmistrz Ćmielowa
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info
Struktura formalna przyszłej spółdzielni opiera się na partnerstwie osób prawnych. Do współpracy zaproszono lokalne organizacje pozarządowe. Kluczowym momentem było spotkanie zorganizowane wcześniej przez burmistrz Joannę Suską, która zaprosiła do rozmów wszystkie koła gospodyń wiejskich działające na terenie gminy Ćmielów, oferując im partnerstwo w tworzeniu tego nowatorskiego podmiotu.
Na zaproszenie i apel władz Gminy odpowiedziała jedna organizacja. Gotowość do wejścia w struktury spółdzielni zgłosiło Koło Gospodyń Wiejskich w Piaskach Brzóstowskich „Piaskowe Babki”. Po podjęciu stosownych uchwał przez KGW oraz Radę Miejską w Ćmielowie, grupa inicjatywna mogła przystąpić do formalnego ubiegania się o środki zewnętrzne.
Wniosek o dofinansowanie oraz szczegółowy biznesplan zostały złożone w ramach naboru ogłoszonego przez Kielecko-Ostrowiecki Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej (OWES). Konkurs, który zakończył się 19 czerwca, przyniósł ogromną konkurencję z całego regionu.

Pomieszczenia, w których znajdzie się jadłodajnia przeszły gruntowną modernizację fot. Marzena Gołębiowska/naOSTRO.info
– Nie ukrywamy, że konkurencja jest duża, ponieważ w naborze wpłynęło 19 wniosków, takich biznesplanów, z terenu województwa świętokrzyskiego – wyjaśnia Piotr Wójtowicz. – A dokładnie z obszaru działania Kielecko-Ostrowieckiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej, ponieważ województwo jest podzielone między dwa takie OWES-y. Mamy jednak bardzo dobre informacje: nasz biznesplan przeszedł już pierwszą ocenę formalną i trafił do oceny merytorycznej. Trzymamy mocno kciuki, że uda się pozyskać te środki w pełnej puli – dodaje.
Stawka, o którą toczy się gra, jest niebagatelna. Całkowita wartość projektu opiewa na blisko 800 tysięcy złotych. Środki te mają zagwarantować stabilny start podmiotu w pierwszym, najtrudniejszym roku jego funkcjonowania komercyjnego. Finansowanie zostało podzielone na dwa kluczowe filary: inwestycyjny oraz kadrowy. Połowa kwoty ma zostać przeznaczona na zakup nowoczesnego wyposażenia, urządzeń gastronomicznych oraz narzędzi niezbędnych do pracy. Druga połowa to bezpośrednie subsydiowanie wynagrodzeń pracowników.
Projektanci ćmielowskiego wniosku wykazali się dużą odwagą i złożyli zapotrzebowanie na maksymalną dopuszczalną liczbę stanowisk pracy, czyli aż 10 pełnych etatów. Biznesplan zakłada, że spółdzielnia będzie podmiotem wielobranżowym, odpowiadającym na realne nisze rynkowe w gminie.

Joanna Borkowska, Sekretarz Miasta i Gminy Ćmielów oraz zastępca burmistrza Ćmielowa
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info
– Spółdzielnia oczywiście poza jadłodajnią, która będzie głównym motorem napędowym, i prowadzeniem usług cateringowych, miałaby świadczyć również usługi sprzątające – wylicza Piotr Wójtowicz. – Grupa, która tworzyła ten wniosek i biznesplan – złożona zarówno z pracowników urzędu, jak i pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej – wspólnie przygotowała kompleksowy dokument. Liczymy na dofinansowanie, ponieważ byłoby to doskonałe rozwiązanie odciążające gminę m.in. w zakresie usług cateringowych. W biznesplanie wpisaliśmy również drobne usługi naprawcze oraz usługi krawieckie, ponieważ takich fachowców wyraźnie brakuje na terenie miasta i gminy Ćmielów – mówi Piotr Wójtowicz.

Piotr Wójtowicz, pełniący obowiązki kierownika Referatu Techniczno-Inwestycyjnego w Urzędzie Miasta i Gminy Ćmielów fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info
Dokumentacja przygotowana wspólnie przez urzędników oraz kadrę OPS-u oczekuje obecnie na ostateczne rozstrzygnięcie merytoryczne ze strony komisji konkursowej. Procedura oceny powinna zamknąć się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Jeśli ćmielowski wniosek utrzyma wysoką pozycję i zdobędzie wnioskowane dofinansowanie, realizacja ruszy natychmiast.
Kolejnym formalnym krokiem będzie zwołanie oficjalnego spotkania założycielskiego z udziałem reprezentantów Gminy Ćmielów oraz KGW „Piaskowe Babki”, a następnie rejestracja podmiotu. Według optymistycznych, ale realnych założeń urzędników, nowa spółdzielnia socjalna mogłaby w pełni rozpocząć swoją działalność operacyjną od początku roku 2027, stając się nową wizytówką przedsiębiorczości i solidarności społecznej w regionie.
Źródło: naOSTRO.info