RAK
    FOTOGRAFIE RETRO Z CZĘSTOCHOWĄ W TLE

    FOTOGRAFIE RETRO Z CZĘSTOCHOWĄ W TLE

    446 odsłon
    FOTOGRAFIE RETRO Z CZĘSTOCHOWĄ W TLE

    Aktualności FOTOGRAFIE RETRO Z CZĘSTOCHOWĄ W TLE Rodzina w aeroplanie nad Jasną Górą – proszę bardzo! Trzy eleganckie damy w automobilu na tle klasztoru – a jakże! Na wystawie „Pamiątka z Częstochowy” w Ratuszu można zobaczyć archiwalne fotografie uliczne, w których wykorzystano malowane tła. Kto

    FOTOGRAFIE RETRO Z CZĘSTOCHOWĄ W TLE

    17.07.2026

    Rodzina w aeroplanie nad Jasną Górą – proszę bardzo! Trzy eleganckie damy w automobilu na tle klasztoru – a jakże! Na wystawie „Pamiątka z Częstochowy” w Ratuszu można zobaczyć archiwalne fotografie uliczne, w których wykorzystano malowane tła. Kto chciałby zrobić sobie takie zdjęcie dzisiaj – też może i to na współczesnym tle zaprojektowanym przez Jacka Pałuchę.

    Otwarta 15 lipca w Muzeum Częstochowskim wystawa składa się z dwóch części: kilkudziesięciu archiwalnych pamiątkowych fotografii w holu Ratusza i instalacji na placu Biegańskiego. Ustawiono tam tło fotograficzne z 1966 roku z widokiem Jasnej Góry oraz współczesne nawiązanie do niego autorstwa Jacka Pałuchy.

    Sto lat temu zdjęcia na tle tkanin z namalowanymi pejzażami lub słynnymi budowlami były charakterystyczną pamiątką z podróży. Fotografowie z takimi tłami oczekiwali na klientów na ulicach miast. Nie inaczej było w Częstochowie, tym bardziej że klasztor na Jasnej Górze przyciągał rzesze pielgrzymów, a wielu z nich chciało mieć pamiątkę z wizyty w świętym miejscu. Fotografów z takimi tłami można było spotkać m.in. w podjasnogórskich parkach, przy ul. św. Barbary i 3 Maja. Sporo takich zdjęć przetrwało do dzisiaj i właśnie je można zobaczyć na wystawie.

    W Ratuszu prezentowane są obiekty ze zbiorów Muzeum Częstochowskiego oraz dwóch częstochowskich prywatnych kolekcjonerów: Zbigniewa Biernackiego – właściciela Antykwarni „Niezależna” i Amadeusza Szklarza-Habrowskiego - pracownika Muzeum Literatury w Warszawie.
    Zdjęcia fascynują klimatem retro, strojami uwiecznionych osób i różnorodnością namalowanych częstochowskich widoków. Oczywiście, najczęstszym motywem jest klasztor na Jasnej Górze, ale zwraca też uwagę fascynacja motoryzacją. Można było mieć pamiątkową fotografię w samolocie, kabriolecie, na namalowanym motocyklu… Wszystko nad, przed lub obok klasztoru. Na większości umieszczony był także rok, aby bohaterowie zdjęć mogli po latach przypomnieć sobie, kiedy pielgrzymowali do Częstochowy.

    Malowane tła nie zawsze odpowiadały rzeczywistości. Na jednym z nich, datowanym na 1929 r., udało się na przykład pomieścić obok siebie Jasną Górę, kościół św. Barbary i katedrę św. Rodziny z… nieistniejącymi wówczas strzelistymi wieżami. Jednak sfotografowany na tym tle mężczyzna w kapeluszu i odświętnym ubraniu oraz dwie towarzyszące mu panie wydają się zadowoleni z takiej pamiątki.

    Na tłach fotografowali się mieszczanie, chłopi w ludowych strojach, kolejarze w mundurach, eleganckie damy i weseli młodzieńcy. Jedni robili sobie zdjęcia indywidualnie, inni z rodzinami lub przyjaciółmi. Na wystawie jest również fotografia dwóch żołnierzy w niemieckich mundurach, którzy taką pamiątkę z Częstochowy zrobili sobie w 1939 r. Jak ustaliła Agnieszka Ciuk-Koćwin z Działu Etnografii Muzeum Częstochowskiego, tuż przed wojną w mieście działało 15 fotografów ulicznych.

    Najwięcej zdjęć pochodzi z okresu międzywojennego, ale najmłodsze tło ma datę 1966. Właśnie jego kopię wykorzystano w instalacji na placu i to od tego tła rozpoczęła się historia niezwykłej kolekcji, jaką zgromadziło Muzeum Częstochowskie.
    W 1981 r. Regina Rok, ówczesna kierownik muzealnego Działu Etnografii, kupiła je do zbiorów. Ma wymiar 305 x 260 cm. Olejnymi farbami namalowano widok klasztoru jasnogórskiego, wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej oraz napis „1000 lat Polski / Pamiątka z Częstochowy 1966 r.". Tło, które w przeszłości należało do fotografa Jana Słotwińskiego, już wtedy było w złym stanie. Nieużywane od lat (w drugiej połowie lat 60. władze Częstochowy zabroniły wykonywania tego typu fotografii ulicznych), leżało zapewne gdzieś na strychu. W muzeum zatroszczono się o nie, jako wyjątkową i cenną pamiątkę, ale długo nie było pieniędzy na jego renowację.

    Dopiero w 2023 r. - dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - tło zostało odnowione, oczyszczone, pozszywane i zakonserwowane w specjalistycznej pracowni w Mysłowicach. Wtedy też po raz pierwszy pokazano je publiczności w Muzeum Częstochowskim, a pracownicy tej instytucji zaczęli gromadzić archiwalne zdjęcia, do których wykonania na ulicach miasta wykorzystano tła fotograficzne. Dzisiaj jest to unikatowa kolekcja 350 fotografii, z których tylko część zaprezentowano na wystawie.

    Na instalacji przed Ratuszem archiwalne tło sąsiaduje ze współczesną wizją Jacka Pałuchy. Oryginalny obraz częstochowskiego malarza, którego powiększona kopia stoi na placu, można podziwiać wewnątrz Ratusza. Warto mu się dokładnie przyjrzeć i znaleźć mnóstwo lokalnych odniesień, które artysta zdołał na nim pomieścić. Zgodnie z tradycją jest tam również napis „Pamiątka z Częstochowy”.

    - Bardzo mi miło, że zostałem zaproszony do współczesnej części wystawy – dziękował podczas otwarcia wystawy Jacek Pałucha i opowiedział o swoim obrazie, który stał się współczesnym tłem. - To jest troszeczkę retro przekrój przez historię Częstochowy, której nie da się przedstawić na jednym obrazie. Pokazałem rzeczy, które przyszły mi szybko do głowy. Jest moda lat 80., autko produkowane w fabryce przy ulicy Dekabrystów… Dałem z siebie wszystko i myślę, że to będzie ładne.

    - To jest ładne! – odpowiedziała mu Katarzyna Ozimek, dyrektor Muzeum Częstochowskiego, która zachęca do robienia zdjęć na historycznym i współczesnym tle. Liczy, że instalacja ustawiona na placu Biegańskiego będzie cieszyła się zainteresowaniem mieszkańców i pielgrzymów, którzy skorzystają z okazji, żeby mieć niezwykłą fotograficzną pamiątkę z Częstochowy.

    - Ta wystawa jest bardzo ważna, żeby pokazała nam wszystkim, jak wspaniałym miastem jest Częstochowa i jak bardzo się zmieniła na przestrzeni lat – ocenił zastępca prezydenta miasta Ryszard Stefaniak. - Myślę, że ta instalacja zewnętrzna, z pozdrowieniem z Częstochowy będzie wielkim przeżyciem dla każdego, kto z miasta, z regionu, z Polski i z zagranicy do nas przyjedzie i coś trwałego w postaci fotografii z tego miasta zabierze.

    Z kolei umieszczone w holu Ratusza archiwalne fotografie „na tłach” bardzo dobrze współgrają z ekspozycją w pierwszej sali stałej wystawy muzealnej o historii miasta, gdzie na ścianach i w formie instalacji prezentowany jest zbiór częstochowskich pocztówek z XIX i początku XX wieku.

    Wystawa „Pamiątka z Częstochowy” jest kolejnym wydarzeniem przygotowanym w ramach obchodów 200-lecia połączenia Starej i Nowej Częstochowy. Fotografie w Ratuszu można oglądać do końca roku. Natomiast zdjęcia na tle instalacji na placu Biegańskiego będzie można sobie zrobić do 18 października.

    Organizatorzy wystawy planują pokazać ją w przyszłym roku w warszawskim Muzeum Literatury - w ramach obchodów jubileuszu 160-lecia urodzin Władysława Stanisława Reymonta. Laureat literackiej Nagrody Nobla z 1924 r. jest autorem nie tylko „Chłopów” i „Ziemi obiecanej”, ale również „Pielgrzymki do Jasnej Góry” - reporterskiej relacji z pieszej wędrówki jaką pisarz odbył w 1894 r. Mniej więcej wtedy wśród pielgrzymów zaczynała się moda na pamiątki z Częstochowy w postaci zdjęć na malowanych, fotograficznych tłach.

    Tekst: Jacek Noszczyk / Foto: Łukasz Stacherczak dla portalu CGK


    Źródło: Częstochowa (miasto na prawach powiatu) - Urząd Miasta Częstochowy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era