RAK
    Tak wytropili zabójcę 13-letniej Izy. Tajniki śledztwa

    Tak wytropili zabójcę 13-letniej Izy. Tajniki śledztwa

    1563 odsłon
    Tak wytropili zabójcę 13-letniej Izy. Tajniki śledztwa

    The article describes the investigative process that led to the identification and capture of the individual responsible for the murder of 13-year-old Iza. It uncovers the specific methods and 'secrets' employed by law enforcement during this crucial criminal inquiry.

    37-letni dziś Michał S. w momencie zabójstwa miał 22 lata i mieszkał kilkaset metrów od domu zamordowanej Izy.

    37-letni Michał S., który przyznał się już do zamordowania w 2011 roku 13-letniej Izy Strzałkowskiej wpadł dzięki nowatorskim w Polsce badaniom z zakresu genealogii genetycznej, od kilku lat stosowanym powszechnie przez FBI. Przedstawiciele Prokuratury Regionalnej w Gdańsku tłumaczą nam, na czym polegały te badania.

    Przedstawiciele Prokuratury Regionalnej w Gdańsku ujawniają, w jaki sposób doszło do przełomu w śledztwie i wytypowania 37-letniego mieszkańca Gdyni Michała S., który przyznał się już do zabójstwa z 2011 r.

    - W związku z rozwojem metod badań DNA oraz dynamicznym rozrostem genetycznych baz danych, w tym komercyjnych, zwłaszcza w USA, obejmujących potomków milionów imigrantów, którzy napływali do Ameryki Północnej na przestrzeni ostatnich 200 lat, w tym również z Europy, w 2024 roku - w oparciu o wcześniej nawiązaną współpracę ekspercką z amerykańskimi biegłymi - prokurator podjął decyzję o przeprowadzeniu przez polski zespół biegłych ekspertyzy z zakresu tzw. genealogii genetycznej - mówi prok. Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
    Metoda ta jest od lat wykorzystywana w praktyce przez amerykańskie organy ścigania, natomiast w Polsce było to przedsięwzięcie absolutnie nowatorskie.

    Jednym z pierwszych przykładów skutecznego zastosowania tej metody przez Federalne Biuro Śledcze (FBI) i policję w Kalifornii, było zidentyfikowanie i zatrzymanie w 2018 roku seryjnego zabójcy, gwałciciela i włamywacza Josepha Jamesa DeAngelo, działającego w latach 1974-1986 i określanego wówczas jako "Golden State Killer". Został on następnie skazany przez sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

    I dokładnie z tego pomysłu skorzystali badający zabójstwo Izy. Rozpoczęli żmudny proces analizowania dostępnych, komercyjnych baz danych DNA, gdzie w końcu udało im się znaleźć krewnych osoby, której szukali.

    Katalog.trojmiasto.pl – Usługi detektywistyczne

    Dwa lata żmudnych analiz

    - Podkreślić należy, że w śledztwie w sprawie zabójstwa Izabeli Strzałkowskiej, zastosowana metoda genealogii genetycznej miała charakter wykrywczy, a nie stricte dowodowy. Ekspertyza z zakresu genealogii genetycznej nie jest dowodem sprawstwa. Jest natomiast bardzo istotną wskazówką, w jakim obszarze osobowym, niekiedy zindywidualizowanym do 1-2 osób, niekiedy szerszym, zasadnym jest zweryfikowanie związku wytypowanej osoby lub osób z popełnionym przestępstwem - mówi Marciniak.
    W przypadku poszukiwań sprawcy zabójstwa 13-letniej Izy biegli, prokuratorzy i policjanci z gdańskiego Archiwum X szukali w ten sposób tropów przez dwa lata, zanim udało im się w końcu wytypować mężczyznę, który mógł być odpowiedzialny za morderstwo.

    Ranking.trojmiasto.pl – Najlepsze Kancelarie adwokackie w Trójmieście Gdańsk, Gdynia, Sopot

    Hipoteza ta, biorąc pod uwagę, że wytypowana osoba w momencie zabójstwa mieszkała niedaleko zabitej dziewczynki, była bardzo prawdopodobna, wciąż jednak wymagała potwierdzenia i weryfikacji.

    Zabójca się przyznał, a dwie ekspertyzy potwierdziły dowody

    Co prawda w momencie zatrzymania Michał S. sam, spontanicznie, przyznał się do popełnienia zabójstwa, ale takie zeznanie można łatwo wycofać. Co innego dowody oparte o badania DNA.

    - Bezpośrednio po zatrzymaniu, w trybie bezzwłocznym, od podejrzanego pobrano biologiczny materiał porównawczy DNA i przekazano go do dwóch, niezależnych od siebie, instytucji naukowych - od początku śledztwa służących profesjonalnym wsparciem eksperckim. Prokurator powołał biegłych z Pracowni Biologii i Genetyki Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz z Pracowni Genetyki Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie, celem natychmiastowego wykonania ekspertyz identyfikacyjnych i porównawczych z dowodowym profilem DNA sprawcy zabójstwa - mówi Marciniak.
    Obie ekspertyzy zostały wykonane przed upływem 48 godzin od momentu zatrzymania Michała S. i obie niezależne ekspertyzy potwierdziły zgodność profilu DNA podejrzanego Michała S. z profilem DNA wyizolowanym w 2011 roku z materiału biologicznego ujawnionego w kilku miejscach na ciele Izy Strzałkowskiej.

    Kim jest zabójca? Ma "normalne" życie i dwójkę dzieci

    Mieszkający wciąż w Gdyni Michał S. w teorii nie pasował swoim profilem do roli brutalnego zabójcy seksualnego. Do tej pory nie był karany ani nie był notowany przez policję. Jest żonaty, pracuje, prowadzi ustabilizowany tryb życia, jest ojcem dwójki dzieci w wieku przedszkolnym.

    Katalog.trojmiasto.pl – Kancelarie adwokackie i radcowskie w Gdańsku

    W praktyce - co pokazują przykłady najbardziej znanych morderców seksualnych - takie właśnie życie prowadziło wielu z nich. Byli lubiani i angażowali się społecznie lub politycznie (jak Ted Bundy czy John Wayne Gacy), a nawet działali w organizacjach pomocowych i kościelnych (jak Dennis Rader, znany też jako BTK, przez lata nieuchwytny, dopiero po dekadach zidentyfikowany zabójca kobiet). Często mieli też własne rodziny, a ich bliscy niczego nie podejrzewali.

    Kolejny sukces Archiwum X. Inny morderca już skazany

    Śledztwo w sprawie zabójstwa Izy Strzałkowskiej jest kolejną sprawą rozwikłaną w ostatnim czasie po upływie wielu lat, wskutek działań gdańskich prokuratorów i funkcjonariuszy Policji zajmujących się postępowaniami z tzw. Archiwum X.

    W pierwszej sprawie, dotyczącej zabójstwa z 15 maja 1997 r., gdy doszło do postrzelenia 29-letniego listonosza Piotra Z. w głowę i kradzieży pieniędzy przeznaczonych na emerytury, oskarżony o to przestępstwo Jarosław W. (w dacie czynu 28-letni, a w momencie wydania wyroku 54-letni), został zatrzymany po 26 latach od zbrodni - 30 marca 2023 r.

    Nieprawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku, z 16 września 2025 r., został uznany za winnego zarzucanej mu zbrodni oraz skazany na 15 lat pozbawienia wolności i karę 5 lat pozbawienia praw publicznych.

    - Wyrok ten został zaskarżony apelacją prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, skierowaną do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Prokurator uznaje powyższy wyrok za rażąco łagodny i domaga się orzeczenia kary 20 lat pozbawienia wolności i zadośćuczynienia finansowego na rzecz osób najbliższych - mówi Marciniak.


    Źródło: Trojmiasto.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era