RAK
    Paliwowe trzęsienie ziemi w Podlaskiem! Granica 7 złotych pękła z hukiem

    Paliwowe trzęsienie ziemi w Podlaskiem! Granica 7 złotych pękła z hukiem

    2796 odsłon
    Paliwowe trzęsienie ziemi w Podlaskiem! Granica 7 złotych pękła z hukiem

    Spis treści To, co od kilku dni dzieje się na podlaskich stacjach benzynowych, to nie jest zwykła, lekka korekta cen. To prawdziwe paliwowe trzęsienie ziemi, które w zaledwie kilkanaście godzin całkowicie zdemolowało dotychczasowe, optymistyczne przewidywania analityków. Jeśli planujecie dzisiaj ta

    Spis treści

    1. Papierowe prognozy ekspertów możemy włożyć między bajki
    2. Bliski Wschód i koniec tarczy paliwowej, czyli zabójczy miks
    3. Drożyzna na stacjach w Białymstoku. Gdzie jest najgorzej?
    4. Podlaskie w górnej połowie stawki. Gdzie szukać ratunku?

    To, co od kilku dni dzieje się na podlaskich stacjach benzynowych, to nie jest zwykła, lekka korekta cen. To prawdziwe paliwowe trzęsienie ziemi, które w zaledwie kilkanaście godzin całkowicie zdemolowało dotychczasowe, optymistyczne przewidywania analityków. Jeśli planujecie dzisiaj tankowanie w Białymstoku lub okolicach, lepiej usiądźcie i weźcie głęboki oddech. Wizyta przy dystrybutorze uderzy nas po kieszeni mocniej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

    Papierowe prognozy ekspertów możemy włożyć między bajki

    Jeszcze na początku tygodnia eksperci z portali e-petrol.pl czy biura Reflex próbowali uspokajać kierowców. Owszem, zapowiadali podwyżki, ale przekonywali, że proces ten będzie rozłożony w czasie. Prognozy zakładały, że cena benzyny Pb95 może powoli zbliżyć się do granicy 6,95 zł za litr dopiero pod koniec tygodnia. Rzeczywistość jednak bezlitośnie zweryfikowała te papierowe założenia. Wystarczył jeden poranek, by po tamtych prognozach zostały jedynie strzępy, a pylony na stacjach zaczęły straszyć drastycznymi stawkami.

    Bliski Wschód i koniec tarczy paliwowej, czyli zabójczy miks

    Dlaczego paliwo drożeje w tak zastraszającym tempie? To efekt zabójczego dla naszych portfeli miksu geopolityki i decyzji podatkowych. Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie wywołały panikę na światowych giełdach, windując ceny baryłki ropy naftowej powyżej 70 dolarów.

    Sytuację w kraju pogorszyło ostateczne pożegnanie z rządowym programem osłonowym „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który przestał obowiązywać. Ministerstwo Finansów wyliczyło, że ta tarcza kosztowała budżet państwa aż 4,7 mld zł, a na jej dalsze finansowanie nie ma już środków. My, jako konsumenci na samym końcu tego łańcucha, dostaliśmy rykoszetem bezpośrednio w portfele.

    Drożyzna na stacjach w Białymstoku. Gdzie jest najgorzej?

    Trzej najwięksi gracze na rynku – Orlen, BP oraz MOL – pozbawili kierowców jakichkolwiek złudzeń. Na ich białostockich stacjach psychologiczna granica 7 złotych za litr Pb95 padła z hukiem i wynosi obecnie 7,09 zł. Sieć Moya niewiele ustępuje konkurencji ze stawką 7,07 zł/l. Największy cios otrzymali jednak właściciele diesli – na większości stacji za olej napędowy (ON) trzeba zapłacić astronomiczne 7,33 zł/l!. Tylko od początku lipca średnia cena benzyny Pb95 podniosła się aż o 1,18 zł/l, a oleju napędowego o 1,28 zł/l. 

    Nawet fani autogazu (LPG), którzy dotychczas spoglądali na benzyniarzy z uśmiechem, tracą powody do radości. Ceny LPG gwałtownie skoczyły – na niektórych stacjach, m.in. Circle K, litr gazu kosztuje już 3,47 zł.

    Podlaskie w górnej połowie stawki. Gdzie szukać ratunku?

    Województwo podlaskie ze względu na koszty logistyki i odległość od rafinerii tradycyjnie plasuje się w górnej, droższej połowie krajowej stawki. Jedynym chwilowym ratunkiem dla mieszkańców Białegostoku pozostają obecnie stacje przymarketowe. Na stacjach przy Auchan czy Carrefourze benzynę Pb95 można jeszcze zatankować poniżej 6,90 zł/l. Pytanie jednak, jak długo te punkty wytrzymają presję hurtową, zanim same wyrównają ceny do rynkowych liderów.

    Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że resort monitoruje sytuację, jednak na ten moment rząd nie planuje obniżek podatku VAT czy akcyzy, licząc na to, że Orlen wykorzysta swoje „inne narzędzia” do złagodzenia drożyzny.

    A jak ceny paliw wyglądają na Waszych ulubionych stacjach w Białymstoku i powiecie?

    AR


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era