RAK
    AZ Dezerter! Pomocnik ignoruje kontrakt z Jagą i został za oceanem 1

    AZ Dezerter! Pomocnik ignoruje kontrakt z Jagą i został za oceanem 1

    1987 odsłon
    AZ Dezerter! Pomocnik ignoruje kontrakt z Jagą i został za oceanem 1

    Spis treści Mieliśmy kultowych „CK Dezerterów”, a dzisiaj w Białymstoku mamy... „AZ Dezertera”. Zamiast powrotu do treningów z drużyną i przygotowań do nowego sezonu, w Jagiellonii Białystok wybuchł lekki skandal. Amerykański pomocnik Aziel „AZ” Jackson zakończył swoje wypożyczenie za oceanem, ale

    Spis treści

    1. Od wielkich nadziei po rozczarowanie w Ekstraklasie
    2. Początek jak ze snu i nagły spadek formy
    3. Nie stawił się na treningach. Jagiellonia wydaje komunikat

    Mieliśmy kultowych „CK Dezerterów”, a dzisiaj w Białymstoku mamy... „AZ Dezertera”. Zamiast powrotu do treningów z drużyną i przygotowań do nowego sezonu, w Jagiellonii Białystok wybuchł lekki skandal. Amerykański pomocnik Aziel „AZ” Jackson zakończył swoje wypożyczenie za oceanem, ale po urlopie po prostu nie stawił się w klubie z Podlasia. Pojawiły się pogłoski o tym, że Aziel planuje kończyć karierę zawodnika. Czy to tylko plotki?

    Od wielkich nadziei po rozczarowanie w Ekstraklasie

    24-letni amerykański pomocnik trafiał do Jagiellonii latem ubiegłego roku z MLS z łatką zawodnika o sporej kreatywności i dynamice. Rzeczywistość na polskich boiskach okazała się jednak wyjątkowo twarda. Jackson nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w wyjściowej jedenastce żółto-czerwonych. Wystąpił zaledwie w 11 oficjalnych meczach (głównie jako rezerwowy), zaliczając tylko jedną asystę.

    Przegrana rywalizacja w środku pola, wysoka intensywność gry i konieczność dużej dyscypliny taktycznej zwłaszcza w defensywie przerosła Amerykanina. To sprawiło, że zimą klub zdecydował się na wypożyczenie zawodnika do kanadyjskiego Vancouver Whitecaps FC. Tam zagrał m.in. u boku utytułowanego Thomasa Müllera.

    Początek jak ze snu i nagły spadek formy

    Początek za oceanem był obiecujący. Jackson w debiucie przeciwko Real Salt Lake zdobył dającą zwycięstwo bramkę, a w Kanadzie okrzyknięto go wręcz nowym liderem środka pola. Z czasem jego pozycja drastycznie osłabła. Do kwietnia 2026 roku grał jeszcze w podstawowym składzie, ale końcówkę wypożyczenia spędził głównie na ławce rezerwowych. W efekcie w czerwcu Whitecaps nie zdecydowali się na wykup piłkarza. Na platformach internetowych, gdzie wypowiadali się kibice kanadyjskiej drużyny i na portalach śledzących MLS pojawiły się wręcz sensacyjne , że 24-latek rozważa... całkowite zakończenie kariery.

    Nie stawił się na treningach. Jagiellonia wydaje komunikat

    Problem w tym, że Jacksona nadal wiąże umowa z Dumą Podlasia. Wprawdzie trener Adrian Siemieniec wspominał, że Jackson będzie pewnie szukał sobie nowego klubu, ale sprawę trzeba formalnie zakończyć. Pomocnik postanowił jednak zignorować swoje obowiązki i po urlopie nie przyleciał do Białegostoku. Podobny problem z niesfornymi obcokrajowcami dopadł ostatnio także zespoły Radomiaka czy Rakowa.

    Klub z Podlasia wydał już oficjalny komunikat w tej sprawie:

    „W związku z nieobecnością AZ Jacksona od początku okresu przygotowawczego informujemy, że zawodnik wciąż nie stawił się w klubie. Oficjalny status piłkarza oraz dalsze decyzje dotyczące jego przyszłości zostaną przedstawione w odrębnym komunikacie”.

    Co zdaniem kibiców Jagiellonii władze klubu powinny zrobić z niesfornym Amerykaninem? Rozwiązać kontrakt z jego winy czy nałożyć surowe kary finansowe? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era