
Kamionka Piast to nie tylko bogactwo fauny i flory, ale również ciekawe pozostałości antropologiczne – mówi Lesław Waligóra, płetwonurek i jeden z uczestników zaplanowanej na początek sierpnia ekspedycji. – W tym miejscu przed laty wydobywano margiel, dlatego pod wodą można znaleźć zatopione taśmociągi, drewniane beczki, wózki załadowcze, ale też perełki motoryzacyjne z okresu PRL-u. Z nowszych artefaktów motoryzacyjnych jest na przykład skuter. Położony w środku miasta akwen jest atrakcyjny do podwodnej eksploracji, m.in. za sprawą widowiskowych, chronionych i bardzo cennych łąk ramienicowych. Oprócz ciekawej flory, są również ryby, skorupiaki, a nawet słodkowodne meduzy.
Meduzy żyją w tej kamionce przez cały czas, ale to czy uda nam się je zaobserwować, zależy m.in. od temperatury wody – mówi płetwonurek. – Gdy woda jest zbyt zimna, one mają formę osiadłych polipów. W sprzyjających temperaturach przechodzą w postać niewielkich meduz wielkości paznokcia. Ostatni raz udało nam się je udokumentować chyba dwa lata temu. Przejrzystość wody jest naszym sprzymierzeńcem. Światło bardzo dobrze penetruje głębiny, co w połączeniu z zielenią tworzy malownicze widoki, składające się na niepowtarzalne podwodne krajobrazy. Można się tu poczuć jak podczas nurkowania w Chorwacji. W pierwszy weekend sierpnia na kamionce Piast będą prowadzone podwodne badania naukowe. Badacze Katedry Geografii Społeczno-Ekonomicznej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie we współpracy z Naukowym Kołem Badań Podwodnych „Hydronautic” przeprowadzą inwentaryzację związaną z oceną estetyki krajobrazów podwodnych. Działania będzie koordynowała Fundacja Naukowe Badania Podwodne z Pisza na Mazurach. Jest to kontynuacja prac rozpoczętych przed rokiem. Zespół wykorzysta nowoczesne metody oraz sprzęt, pozwalający na prowadzenie precyzyjnych obserwacji i pomiarów.
W ubiegłym roku udało nam się zinwentaryzować połowę obszaru. W sierpniu chcielibyśmy dokończyć te badania – mówi Lesław Waligóra. – W skład ekspedycji wejdzie około 30 płetwonurków. Zespół zostanie podzielony na grupy, które kolejno będą eksplorować akwen, by inwentaryzować kolejne pola. Te pola z kolei są oznaczane za pomocą urządzeń wyposażonych w GPS, obsługiwanych przez ekipę nawodną na łodziach albo kajakach. Inwentaryzacja kamionki będzie prowadzona głównie w dzień. Wiadomo jednak, że nurkowie zamierzają wejść pod wodę również nocą.
To pozwoli zaobserwować gatunki, które za dnia są mniej aktywne – mówi Lesław Waligóra. – Celem jest inwentaryzacja podwodnych krajobrazów, ale ona z kolei przekłada się na ochronę środowiska. Bo wiedza na temat tego, co znajduje się pod wodą, pozwala lepiej chronić przyrodę przed ewentualnymi zagrożeniami.
Opolska kamionka jest rajem dla miłośników podwodnego świata, nie tylko z kraju, ale również z zagranicy. W ocenie fachowców akwen jest bezpieczny i bardzo przyjazny, również dla początkujących płetwonurków, co zapewne wpływa na jego popularność.
W drugiej części galerii znajdziecie zdjęcia Krzysztofa Ładowskiego, które pokazują zapierający dech w piersiach podwodny świat Kamionki Piast w Opolu.