
dzisiaj, 10:35 DB Czy na linie podmiejskie kierowane są starsze autobusy z niesprawną klimatyzacją? Takie sygnały od lat zgłaszają pasażerowie korzystający z połączeń do Jabłonny, Legionowa i Nieporętu. Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia jednak, że nie stosuje podziału taboru ze względu na stref
Czy na linie podmiejskie kierowane są starsze autobusy z niesprawną klimatyzacją? Takie sygnały od lat zgłaszają pasażerowie korzystający z połączeń do Jabłonny, Legionowa i Nieporętu. Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia jednak, że nie stosuje podziału taboru ze względu na strefy biletowe.
Żar lejący się z nieba, tłok i brak sprawnej klimatyzacji - na takie warunki podróży skarżą się pasażerowie korzystający z autobusów kursujących do Jabłonny, Legionowa i Nieporętu. Według części z nich problem dotyczy przede wszystkim taboru obsługującego linie wyjeżdżające poza granice Warszawy. Ich zdaniem w autobusach kursujących wyłącznie po stolicy podobne sytuacje zdarzają się znacznie rzadziej.
Wycinka w Legionowie. "Gdyby to deweloper budował, byłby wielki protest" W Legionowie, na działce u zbiegu ulic Warszawskiej, Sobieskiego i Wysockiego, trwa budowa nowej siedziby Powiatowej Instytucji Kultury (PIK). Jeszcze niedawno teren był zazieleniony. Do redakcji napisała mieszkanka Legionowa, która od lat korzysta z komunikacji miejskiej, zwłaszcza z linii 723.
"Proszę o podjęcie tematu stanu taboru autobusów MZA kierowanych na trasę Legionowo-Warszawa. Jako mieszkanka powiatu oraz klientka komunikacji miejskiej, szczególnie linii 723, obserwuję już od wielu lat, że stan pojazdów kierowanych na tę trasę znacząco odbiega od tych jeżdżących po Warszawie" - napisała czytelniczka.
"Ale nie to jest najgorsze, lecz brak sprawnej klimatyzacji w autobusach. Co z tego, że kierowca ją uruchomi, skoro nie ma czynnika chłodniczego? Przy zamkniętych oknach przejazd kilku przystanków przypomina pobyt w saunie. Nie są to pojedyncze przypadki - bardzo często trafiam na takie autobusy. Po przesiadce w Warszawie okazuje się, że klimatyzacja działa i komfort podróży jest wyraźnie większy. Skoro lokalni politycy zachęcają do korzystania z komunikacji miejskiej, to warto zadbać o standard podróżowania. Mam samochód, ale szkoda mi osób, które nie mają wyboru i są skazane na takie warunki" - dodała.
Wstąp do księgarni
Przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego zapewniają, że nie istnieje stały podział taboru na autobusy obsługujące wyłącznie linie w I strefie biletowej oraz linie kursujące również w II strefie. Według ZTM nie ma więc mowy o kierowaniu lepszego taboru do mieszkańców Warszawy, a starszych pojazdów na trasy podmiejskie.
- Wymiana taboru jest procesem ciągłym i długotrwałym, którego intensywność w latach 2026 i 2027 będzie wysoka. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy planowane jest wycofanie znacznej liczby najstarszych pojazdów, które zostaną zastąpione przede wszystkim autobusami o napędzie elektrycznym lub hybrydowym - informuje Marzena Toczek-Starybrat z ZTM.
- Sprawność układów odpowiadających za zapewnienie odpowiednich warunków termicznych, w szczególności w okresie wysokich temperatur zewnętrznych, podlega stałemu monitorowaniu przez ZTM. Ujawnione odchylenia względem warunków umownych są odpowiednio sankcjonowane, a niesprawne autobusy mogą zostać wycofane z przewozów na linii - zapewnia Marzena Toczek-Starybrat. Deklaracje przewoźnika jednak nie zawsze pokrywają się z doświadczeniami pasażerów.
Jak twierdzi anonimowo jeden z kierowców, nawet około 40 proc. autobusów może mieć niesprawną klimatyzację. Według jego relacji zgłaszanie takich przypadków dyspozytorom nie zawsze przynosi oczekiwany efekt.
"Tłumaczenie dyspozytorów i nadzoru ruchu w centrali jest takie, że autobus może wyjechać na trasę, ponieważ przeszedł badanie techniczne. Klimatyzacja nie jest jednak elementem sprawdzanym podczas takiego badania, dlatego bywa traktowana po macoszemu" - miał powiedzieć Portalowi Warszawskiemu jeden z kierowców.
DB
.
Źródło: TuStolica.pl