
Dwoje policjantów z Płocka, będąc po służbie 15 lipca, zatrzymało kompletnie pijanego kierowcę, który stwarzał zagrożenie na drodze. Mężczyzna dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze wykazali się czujnością i interweniowali w czasie wolnym od pracy.
Policjanci w czasie wolnym od służby zatrzymali kompletnie pijanego kierującego. Mężczyzna dodatkowo nie posiadał uprawnień.
Komenda Miejska Policji w Płocku informuje, że 15 lipca dwoje funkcjonariuszy po służbie zatrzymało kierowcę, który stwarzał zagrożenie na drodze.
– Płocki policjant, podróżując wraz z żoną, która również pełni służbę w szeregach płockiej policji, w czasie wolnym od służby, zauważył kierującego Fordem, który wzbudził podejrzenie mundurowych. Czujni policjanci, sądząc, że kierowca może być nietrzeźwy, zareagowali natychmiast. W Lasotkach (gmina Brudzeń Duży) zatrzymali pojazd, a następnie funkcjonariusz uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę, wyjmując mu kluczyki ze stacyjki – relacjonuje podkom. Monika Jakubowska z KMP w Płocku. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. O sytuacji powiadomiono policjantów pełniących służbę. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie .
Jak się okazało, mężczyzna kilkanaście lat temu stracił prawo jazdy i nie posiadał uprawnień do kierowania. 65-latek za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
– To kolejna sytuacja, która pokazuje, że policjantem jest się przez całą dobę, nie tylko podczas pełnienia służby. Czujność i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy pozwoliły wyeliminować z ruchu drogowego kierującego, który swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu – zaznacza podkom. Monika Jakubowska. fot. KMP w Płocku
Źródło: PetroNews (Płock)