Rozpoczął się remont unikatowego nagrobka, który wyróżnia się francuskim wzorem. Tożsamość zmarłej osoby, której poświęcony jest pomnik, pozostaje tajemnicą, co dodaje projektowi dodatkowego wymiaru.
Dodaj komentarz
Na cmentarzu Świętego Krzyża w Pułtusku rozpoczęła się renowacja jednego z najstarszych i najbardziej zagadkowych nagrobków. Pomnik Piotra Alkantarego Sumińskiego może być najwcześniejszą w Polsce realizacją projektu zaczerpniętego z francuskiego wzornika z 1839 roku.
O rozpoczęciu prac poinformowało Pułtuskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne . Renowację prowadzi firma Grzegorza Świerczyńskiego, specjalizująca się w konserwacji zabytkowych nagrobków.
Kim był Piotr Alkantary Sumiński?
To pytanie pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Z inskrypcji nagrobnej wynika, że Piotr Alkantary Sumiński zmarł 28 lutego 1840 roku w wieku 79 lat, a więc urodził się około 1760–1761 roku. Badaczka architektury cmentarnej dr Marta Wiraszka (o której piszemy poniżej) zaznacza, że nie udało się dotychczas odnaleźć udokumentowanych informacji o życiu pochowanego w Pułtusku Sumińskiego . Wyjaśnienie tożsamości właściciela pułtuskiego nagrobka wymagałoby dalszych badań archiwalnych i metrykalnych.
Projekt nagrobka przywędrował z Paryża
Nagrobek Sumińskiego jest niemal wiernym powtórzeniem pomnika francuskiego poety i dramaturga Gabriela-Marie-Jeana-Baptiste’a Legouvé, żyjącego w latach 1764–1812. Legouvé był członkiem Akademii Francuskiej, autorem tragedii, elegii i poematów, w tym utworu poświęconego pochówkom.
Paryski nagrobek został przedstawiony w wydanym w 1839 roku wzorniku Josepha Marty’ego. Publikacja zawierała 86 plansz prezentujących najciekawsze pomniki z cmentarzy Père-Lachaise, Montmartre i Montparnasse. Rysunki były wymierzone i opatrzone skalą, dzięki czemu kamieniarze mogli wykorzystywać je jako gotowe projekty. Oryginalną publikację można zobaczyć w serwisie Wikisource .
Jeżeli pułtuski nagrobek powstał już w latach 1840–1841, byłby prawdopodobnie najstarszym na ziemiach polskich pomnikiem wykonanym według wzornika Marty’ego . Nie zachowały się jednak dokumenty pozwalające dokładnie ustalić moment jego ustawienia. Taką możliwość opisuje opracowanie naukowe dr Marty Wiraszki .
Co oznaczają symbole umieszczone na nagrobku?
Projekt łączy inspiracje starożytnym Egiptem oraz sztuką grecką i rzymską. Wykorzystuje także motywy wanitatywne. Słowo „vanitas” oznacza „marność”. W sztuce są to symbole przypominające, że życie jest krótkie, czas nieustannie płynie, a bogactwo, sława i ziemskie osiągnięcia ostatecznie przemijają. To plastyczne przedstawienie znanej maksymy „memento mori” – pamiętaj o śmierci.
Na tego typu pomniku pojawiają się m.in.:
uskrzydlona klepsydra – symbol szybko upływającego czasu,
pochodnie skierowane płomieniem ku ziemi – oznaczające gasnące życie,
gasnący kaganek oliwny – znak końca ziemskiej wędrówki,
amfory przypominające antyczne urny grobowe,
wieniec laurowy – symbol sławy, zasług i pamięci trwającej po śmierci.
Pułtuska stela niemal dokładnie naśladuje paryski pierwowzór . Brakuje jej jedynie czarnej granitowej płyty, która w oryginalnym projekcie wypełniała pole z inskrypcją.
Jedyny taki nagrobek poza Powązkami
Pomniki oparte na tym samym francuskim projekcie znajdują się na warszawskich Powązkach . Nagrobek Sumińskiego jest jednak jedyną znaną realizacją tego wzoru w Polsce zachowaną poza stołeczną nekropolią. Francuski pierwowzór nie przetrwał – został zniszczony w 1888 roku podczas budowy wiaduktu przecinającego cmentarz Montmartre.
Renowacja w Pułtusku za ponad 78 tysięcy złotych
Koszt konserwacji pułtuskiego zabytku przekracza 78 tys. zł. Ponad 50 tys. zł stanowi dofinansowanie przyznane przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Dzięki pracom jeden z najcenniejszych obiektów cmentarza Świętego Krzyża ma odzyskać dawny wygląd. Renowacja pozwoli zachować nie tylko nagrobek sprzed blisko dwóch stuleci, ale również wyjątkowy ślad europejskich inspiracji obecnych w XIX-wiecznym Pułtusku.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Pułtusk wSieci (wpu24.pl)