
<p>Muzeum Sztuki Nowoczesnej ponownie <strong>zatrudnia część pracowników przez agencję pracy tymczasowej</strong>. Kilka miesięcy temu, po skargach dotyczących warunków pracy (jak podawał portal Raport Warszawski, dotyczyły one poza niejasnymi kryteriami zatrudnienia m.in. chaosu organizacyjnego i zwolnień bez ostrzeżenia) warszawski MSN oświadczył, że kończy współpracę z zewnętrzną firmą. Parę dni temu stowarzyszenie Miasto Jest Nasze poinformowało, że zaledwie po dwóch miesiącach od publikacji wspomnianego oświadczenia<strong> muzeum ogłosiło przetarg dotyczący świadczenia pracy tymczasowej przez m.in. bileterów, szatniarzy i pracowników obsługi publiczności</strong>.</p>
<div class="quote2"> <div> <p style="text-align: center;"><iframe allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen="true" frameborder="0" height="738" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fmiastojestnasze%2Fposts%2Fpfbid0CecEzkLseUHtSBqmi9YoZzE882NJodib3DwS2ggSuGEPMjY4DkYLyKxq69b9M1JQl&amp;show_text=true&amp;width=500" style="border:none;overflow:hidden" width="500"></iframe></p> </div> </div>
<p>Zdaniem<strong> radnej Warszawy Melanii Łuczak</strong> MSN nie nauczył się na przeszłych błędach. – <em>Taka organizacja pracy nie pozwalała pracownikom planować swojego czasu. Musieli się dostosowywać bardzo nagle, nie było jasności – <strong>z dnia na dzień byli wzywani na dyżur</strong>. W związku z tym mamy duże wątpliwości. Dlaczego MSN kolejny raz podejmuje takie działania i zatrudnia firmę zewnętrzną? </em>– zastanawia się radna.</p>
<h2>MSN zabiera głos. "Czuwamy nad warunkami pracy"</h2>
<p>O powody powrotu do wspomnianego modelu zatrudniania na niektórych stanowiskach <strong>Polskie Radio RDC zapytało Muzeum Sztuki Nowoczesnej</strong>.<strong> Rzeczniczka MSN Józefina Bartyzel </strong>odpowiada, że obecny model różni się od wcześniejszego. Teraz placówka może bezpośrednio organizować pracę zespołu. –<em> Możemy bezpośrednio koordynować pracę zespołu,<strong> możemy czuwać nad warunkami pracy</strong>. To w przypadku wcześniejszego modelu pracy nie było możliwe. Dla nas jest to znacząca i ważna zmiana w relacji i w obszarze świadczenia pracy </em>– wyjaśnia rzeczniczka.</p>
<p>Muzeum przekonuje również, że nie rezygnuje z bezpośredniego zatrudniania pracowników na podstawie stosunku pracy. Od początku roku utworzono 13 etatów, a przez agencję zatrudniono kolejnych 30 osób. – <em>To jest rozwiązanie, które odpowiada specyfice działalności muzeum. Liczba zwiedzających i skala wydarzeń zmieniają się w zależności od sezonu. Rozwiązanie, które przyjęliśmy, <strong>pozwala nam na elastyczność w dostosowywaniu liczby osób obsługujących publiczność</strong>, jednocześnie zapewniając im zatrudnienie na podstawie umowy o pracę </em>– tłumaczy. </p>
<p>Nowy przetarg, dotyczący między innymi kasjerów, bileterów i szatniarzy, realizowany został w trybie przyspieszonym. Jak tłumaczy Józefina Bartyzel, miało to zapewnić ciągłość zatrudnienia pracowników.</p>