
Pociąg wykoleił się i wpadł do rzeki Poprad, blokując całkowicie linię kolejową między Nowym Sączem a Krynicą-Zdrojem. Na miejscu trwa akcja służb ratunkowych, a odblokowanie trasy potrwa co najmniej kilka godzin. Wprowadzono zastępczą komunikację autobusową dla pasażerów.
Zdjęcie udostępnione przez burmistrza Piwnicznej Zdroju Tomasza Michałowskiego
Linia kolejowa między Nowym Sączem a Krynicą-Zdrojem jest całkowicie zablokowana. Na miejscu trwa akcja służb ratunkowych i technicznych.
Odblokowanie trasy potrwa co najmniej kilka godzin. Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość, liczyć z potężnymi opóźnieniami. Na zablokowanym uruchamiana jest zastępcza komunikacja autobusowa.
Źródło: Radio Kraków