
Chodzi o most – a dokładniej dwa położone obok siebie mosty – nad Serafą, pomiędzy węzłami Kraków Wieliczka i Kraków Bieżanów . Obiekt powstał w latach 2000–2003, jako element południowej obwodnicy Krakowa. Po ponad 20 latach użytkowania wymaga naprawy. Jest wykonawca Generalna Dyrekcja Dróg Kraj
Mosty nad rzeką Serafą
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Most nad Serafą na autostradowej obwodnicy Krakowa przejdzie niezbędny remont. Bez dużych utrudnień się nie obejdzie, ale GDDKiA czeka z nimi na otwarcie ostatniego brakującego fragmentu drogi S7.
Chodzi o most – a dokładniej dwa położone obok siebie mosty – nad Serafą, pomiędzy węzłami Kraków Wieliczka i Kraków Bieżanów.
Obiekt powstał w latach 2000–2003, jako element południowej obwodnicy Krakowa. Po ponad 20 latach użytkowania wymaga naprawy.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała w ostatnim czasie firmę, która przeprowadzi prace.
Najkorzystniejszą ofertę złożyła spółka Primost Serwis. W przetargu wpłynęło 10 ofert, ale po ich sprawdzeniu do dalszej oceny zakwalifikowano trzy. Tylko jedna zmieściła się w kwocie, którą GDDKiA przeznaczyła na realizację zadania.
Drogowcy zakładali budżet na poziomie ponad 3,2 mln zł. Wybrana oferta opiewa na 3,19 mln zł. Pozostali wykonawcy, których propozycje były brane pod uwagę, wycenili prace na około 4 mln zł.

Mosty nad rzeką Serafą
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Jak informuje wykonawca, zakres robót obejmie przede wszystkim usunięcie uszkodzeń związanych z przemieszczeniem przyczółków. Problemy te doprowadziły do uszkodzenia elementów odpowiedzialnych za prawidłową pracę obiektu.
– Przebudowany zostanie jeden przyczółek na każdej jezdni, a pozostałe usterki stwierdzone podczas inwentaryzacji zostaną naprawione – opisuje firma Primost Serwis na Facebooku.
W praktyce oznacza to między innymi prace przy elementach łączących most z drogą, wymianę części zużytych elementów oraz odtworzenie nawierzchni. Roboty obejmą także zabezpieczenie konstrukcji przed dalszym niszczeniem.
GDDKiA i wykonawca podkreślają, że ruch w obydwu kierunkach zostanie utrzymany.
– Prace będą prowadzone przy zachowaniu ciągłości ruchu na autostradzie. Kierowcy będą korzystać z dwóch pasów wyznaczonych kolejno na jednym, a następnie na drugim moście, z wykorzystaniem specjalnie przygotowanych przejazdów między jezdniami – zapowiada Primost Serwis.
Szczegółów dotyczących zmian w ruchu na razie nie ma. GDDKiA informuje, że zostaną one przedstawione po przygotowaniu i zatwierdzeniu projektu tymczasowej organizacji ruchu.
Wiadomo natomiast, że utrudnień należy się spodziewać dopiero w przyszłym roku. Ma to związek z planowanym otwarciem brakującego fragmentu drogi S7 pomiędzy węzłami Grębałów i Mistrzejowice. Stworzy to możliwość przejazdu alternatywną trasą.
– W tym roku żadnych utrudnień nie będzie, prace będą prowadzone na dole obiektu. Zmiany w ruchu przesuwamy na wiosnę, kiedy będziemy mieć już pełny ring wokół Krakowa i ruch będzie mógł się lepiej rozłożyć – zapowiada w rozmowie z nami Kacper Michna z małopolskiego oddziału GDDKiA.
Na realizację całego zadania wykonawca dostanie 390 dni, przy czym sam okres utrudnień będzie krótszy.
Źródło: LoveKraków.pl