RAK
    Okazałe drzew w centrum Tarnowa do wycinki. Mieszkańcy oburzeni

    Okazałe drzew w centrum Tarnowa do wycinki. Mieszkańcy oburzeni

    1631 odsłon
    Okazałe drzew w centrum Tarnowa do wycinki. Mieszkańcy oburzeni

    Mieszkańcy oburzeni planowaną wycinką drzew

    W zeszłym tygodniu na pięciu drzewach rosnących na Placu Drzewnym w Tarnowie pojawiły się pomarańczowe oznaczenia. Wymalowane na pniu znaki "x" nie umknęły uwadze przechodniów, którzy od razu zainteresowali się sprawą. Zaniepokojeni planowaną wycinką okazałych świerków i modrzewi od razu napisali do naszej redakcji prośbę o interwencję. Ludzie mają dość wszechogarniającej betonozy zwłaszcza w centrum miasta i uważają, że każde drzewo, zwłaszcza w lecie jest na wagę złota.

    • Nie rozumiem, po co wycinać zdrowe i duże drzewa, tyle mówi się o konieczności przeciwdziałania skutkom zmian klimatu i ochronie bioróżnorodności - podkreśla Damian Mika, mieszkaniec Tarnowa, który codziennie przechodzi koło Placu Drzewnego. - Dojrzałe drzewa zapewniają cień, obniżają temperaturę podczas upałów, poprawiają jakość powietrza i stanowią ważny element miejskiego ekosystemu - dodaje.
    • W centrum Tarnowa jest już i tak mało zieleni. Jak wracam z zakupów, to ciężko znaleźć cień, żeby chwilę odpocząć. Tutaj można usiąść, a świerki dają trochę wytchnienia, zwłaszcza w upalne dni - mówi pani Marta z Tarnowa.- Jak walka z betonozą w mieście polega na tym, że wycinamy zdrowe drzewa to szkoda komentować. Już i tak nie ma czym oddychać - oburza się pan Tomek. W miejsce wyciętych drzew nowe nasadzenia

    Urzędnicy magistratu potwierdzają informację o wycince pięciu drzew i tłumaczą, że związana jest z planowanym remontem Placu Drzewnego. Renowację przejdzie nie tylko sześciometrowy pomnik Wincentego Witosa wraz z granitowym cokołem, ale wygląd zmieni całe jego otoczenie.

    • Na podstawie dokumentacji przygotowanej przez projektanta pojawiała się lista drzew, które kolidują z inwestycją i dobrze byłoby, żeby zostały usunięte. Taki wniosek został przez nas złożony do konserwatora zabytków z materiałem od projektanta. Zgodę na ich wycinkę uzyskaliśmy - tłumaczy Rafał Nakielny, dyrektor Wydziału Planowania i Realizacji Inwestycji UMT. - Poza tym te drzewa nie są wizytówką i ozdobą placu, no i nie wyglądają najlepiej - dodaje. W miejsce wyciętych świerków i modrzewi posadzone zostaną nowe, a ich układ ma być bardziej uporządkowany niż teraz.

    • Drzewa przeznaczone do wycinki przeszły też badania dendrologiczne, a ewentualnie ich przesadzenie raczej by nie rokowało, ponieważ są miejscami poprzerastane. Chodzi nam o to, żeby zachować jednolitą geometrię placu, a drzewa były w pewnym szpalerze ustawione. Zieleni po remoncie przybędzie i będą stanowić jedną trzecią placu - zapewnia Maciej Włodek, zastępca prezydenta Tarnowa. W sumie na Palcu Drzewnym zostanie posadzonych 19 nowych drzew m.in. brzoza brodawkowata, jarząb pospolity, głóg. Jak informuje magistrat, pojawi się także 1,5 tys. krzewów oraz ponad tysiąc bylin.

    Mieszkańcy jednak nadal nie są przekonani do pomysłu urzędników.

    • Młode drzewa nigdy nie zastąpią starszych, których po prostu szkoda - komentuje pan Ryszard, którego spotkaliśmy na Palcu Drzewnym. O uzasadnienie decyzji o wycince świerków i modrzewi oraz ich kondycję zapytaliśmy także Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie. Czekamy na odpowiedź.

    Prace na Placu Drzewnym mają rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. Remont wraz z przyległymi ulicami będzie kosztował przeszło 5 mln zł, z tego ponad 4 mln zł miasto otrzymało z budżetu państwa.


    Źródło: Tarnow Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era