
Mieszkańcy oburzeni planowaną wycinką drzew
W zeszłym tygodniu na pięciu drzewach rosnących na Placu Drzewnym w Tarnowie pojawiły się pomarańczowe oznaczenia. Wymalowane na pniu znaki "x" nie umknęły uwadze przechodniów, którzy od razu zainteresowali się sprawą. Zaniepokojeni planowaną wycinką okazałych świerków i modrzewi od razu napisali do naszej redakcji prośbę o interwencję. Ludzie mają dość wszechogarniającej betonozy zwłaszcza w centrum miasta i uważają, że każde drzewo, zwłaszcza w lecie jest na wagę złota.
Urzędnicy magistratu potwierdzają informację o wycince pięciu drzew i tłumaczą, że związana jest z planowanym remontem Placu Drzewnego. Renowację przejdzie nie tylko sześciometrowy pomnik Wincentego Witosa wraz z granitowym cokołem, ale wygląd zmieni całe jego otoczenie.
Na podstawie dokumentacji przygotowanej przez projektanta pojawiała się lista drzew, które kolidują z inwestycją i dobrze byłoby, żeby zostały usunięte. Taki wniosek został przez nas złożony do konserwatora zabytków z materiałem od projektanta. Zgodę na ich wycinkę uzyskaliśmy - tłumaczy Rafał Nakielny, dyrektor Wydziału Planowania i Realizacji Inwestycji UMT. - Poza tym te drzewa nie są wizytówką i ozdobą placu, no i nie wyglądają najlepiej - dodaje. W miejsce wyciętych świerków i modrzewi posadzone zostaną nowe, a ich układ ma być bardziej uporządkowany niż teraz.
Drzewa przeznaczone do wycinki przeszły też badania dendrologiczne, a ewentualnie ich przesadzenie raczej by nie rokowało, ponieważ są miejscami poprzerastane. Chodzi nam o to, żeby zachować jednolitą geometrię placu, a drzewa były w pewnym szpalerze ustawione. Zieleni po remoncie przybędzie i będą stanowić jedną trzecią placu - zapewnia Maciej Włodek, zastępca prezydenta Tarnowa. W sumie na Palcu Drzewnym zostanie posadzonych 19 nowych drzew m.in. brzoza brodawkowata, jarząb pospolity, głóg. Jak informuje magistrat, pojawi się także 1,5 tys. krzewów oraz ponad tysiąc bylin.
Mieszkańcy jednak nadal nie są przekonani do pomysłu urzędników.
Prace na Placu Drzewnym mają rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. Remont wraz z przyległymi ulicami będzie kosztował przeszło 5 mln zł, z tego ponad 4 mln zł miasto otrzymało z budżetu państwa.
Źródło: Tarnow Nasze Miasto