
Zmiany na wzgórzu Temat zmian na Wzgórzu Wawelskim pojawił się po opublikowaniu przez miasto projektu uchwały o przystąpieniu do sporządzenia nowego planu miejscowego. W analizie poprzedzającej przygotowanie dokumentu znalazły się koncepcje dotyczące m.in. zabudowy południowej części wzgórza oraz i
Turyści w drodze na Wawel
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Nowy plan miejscowy dla Wzgórza Wawelskiego podzielił krakowskich radnych. Jedni chcą jak najszybciej rozpocząć prace nad dokumentem, inni domagają się przedstawienia szczegółów planowanych zmian.
Temat zmian na Wzgórzu Wawelskim pojawił się po opublikowaniu przez miasto projektu uchwały o przystąpieniu do sporządzenia nowego planu miejscowego. W analizie poprzedzającej przygotowanie dokumentu znalazły się koncepcje dotyczące m.in. zabudowy południowej części wzgórza oraz innych inwestycji planowanych przez Zamek Królewski.
Dyrekcja zapewnia, że nie planuje ingerencji w zabytkowy charakter wzgórza. Celem ma być poprawa estetyki i funkcjonalności infrastruktury obsługującej turystów oraz mieszkańców.
Temat powrócił podczas sesji rady miasta.
Dyrektor Zamku Królewskiego prof. Andrzej Betlej przekonywał, że obowiązujący plan miejscowy nie odpowiada już obecnym realiom.
– W roku 2013 na Wzgórze Wawelskie przyszło około 1,2 mln osób. W zeszłym roku frekwencja Zamku Królewskiego na Wawelu wyniosła 3,4 mln. W związku z tym pojawia się pytanie, jak przyjmujemy naszych gości – i mam tu na myśli nie tylko turystów, ale także samych Krakowian – mówił.
Jak podkreślał, nowy plan ma umożliwić rozpoczęcie prac nad rozwiązaniami, które poprawią funkcjonowanie wzgórza i obsługę odwiedzających. Zastrzegł jednak, że nie ma jeszcze gotowych koncepcji inwestycyjnych.
– Nie mamy przygotowanych projektów inwestycyjnych. One muszą powstać w dyskusji z wyjątkowymi specjalistami, architektami. Muszą być poddane głębokiej analizie – zaznaczył.
Takie wyjaśnienia nie przekonały części radnych. Aleksandra Owca z Partii Razem oceniła, że plan przedstawiony przez dyrektora nie jest wystarczający.
– Dostaliśmy od pana dyrektora w tym momencie trochę piękną wizję, ale to za mało – mówiła.
Radna domagała się wskazania, które miejsca na Wawelu mają zostać objęte zmianami oraz jakie zapisy obowiązującego planu uniemożliwiają ich realizację. Jej zdaniem bez takich informacji radni nie powinni rozpoczynać procedury planistycznej.
– Nie widzę w tym momencie niestety podstaw do rozpoczęcia prac nad nowym planem miejscowym– podsumowała.

Aleksandra Owca
Marcin Plis
Przeciwnego zdania był prowadzący obrady Łukasz Maślana z klubu Kraków dla Mieszkańców. Przekonywał, że uchwała dotyczy wyłącznie rozpoczęcia prac nad dokumentem, a nie zgody na konkretne inwestycje. Jak dodał, właściwa debata odbędzie się dopiero wtedy, gdy powstanie projekt planu.
– Przystąpienie do prac nad planem absolutnie nie przesądza o tym, jakie rozwiązania zostaną zastosowane. Jest to jakieś otwarcie możliwości, ale całkowicie nie zamyka to dyskusji – zaznaczył.
Radny przekonywał również, że nie warto opóźniać rozpoczęcia procedury, bo planiści mogliby już rozpocząć prace nad dokumentem.
Źródło: LoveKraków.pl