
Koniec darmowego parkowania dla wszystkich
Parking przy ulicy Słonecznej i Leśnej zlokalizowany jest między deptakiem na Jasnej i sklepem Biedronka. Ruch tutaj spory, bo w sąsiedztwie znajdują się punkty usługowo-handlowe m.in. salon fryzjerski, gabinet kosmetyczny, piekarnia i małe sklepiki. W pobliżu deptaka można spotkać również handlujących świeżymi owocami, warzywami oraz produktami regionalnymi. Na plac co chwilę ktoś podjeżdża, zostawia samochód i biegnie na zakupy, albo żeby załatwić inną sprawę. Czasem jest tu naprawdę tłoczno i trudno znaleźć wolne miejsce.
Wielu korzystających z dotychczas bezpłatnego parkingu przecierało oczy ze zdumienia, gdy na placu niedawno stanął parkometr, a wokół pojawiły się znaki: "Parking płatny". Na razie jednak są one zasłonięte czarną taśmą. Informacja o zbliżającym się końcu darmowego korzystania z placu wzbudziła spore emocje.
-Od wielu lat dokładamy do tego parkingu i go utrzymujemy. W sezonie letnim kosimy trawy, w zimowym odśnieżamy, a gdy coś się zepsuje naprawiamy i sprzątamy, a plac wykorzystywany jest jako miejski. Obserwujemy często, że samochody na cały dzień zostawią tam ludzie nawet spoza Tarnowa. Spółdzielcy ponoszą koszty, dlatego postanowiliśmy dla tych, co nie są członkami spółdzielni wprowadzić opłaty - tłumaczy Krzysztof Piotrowski, zastępca prezesa TSM. - Tu nie chodzi o zarabianie, ale o to, żeby zapewnić miejsca dla naszych członków, a utrzymanie placu chociaż trochę się nam zwróciło - dodaje. W praktyce oznacza to, że osoby nie będące członkami TSM za miejsce postojowe muszą zapłacić. Pierwsza godzina będzie kosztowała 2 złote , a każda kolejna wyniesie 4 złote . Istnieje możliwość wykupienia także abonamentu w cenie 100 złotych za miesiąc . Brak opłaty to mandat w wysokości 150 złotych.
Spore zamieszanie i interwencja radnego
Informacja o wprowadzeniu opłat na bezpłatnym dotychczas parkingu wprowadziło spory chaos i zamieszanie. W ostatnich dniach, w związku z licznymi sygnałami od mieszkańców w spółdzielni interweniował nawet Dominik Gondek, radny Rady Miejskiej w Tarnowie, który skierował do zarządu pytania dotyczące wprowadzanego systemu płatnego parkowania.
Zmianami mocno zaniepokojeni się właściciele małych sklepików i przedsiębiorcy prowadzący lokale usługowe. Obawiają się mniejszego ruchu, a co za tym idzie i obrotów. Zdezorientowani są także handlujący przy deptaku na Jasnej, którzy przyjeżdżają tam samochodami wypełnionymi m.in. owocami, warzywami. Większość z nich dorabia sobie tutaj do emerytury.
Niektórzy mieszkańcy obawiają się również tego, że samochody korzystające dotychczas z parkingu po wprowadzeniu opłat przeniosą się na osiedle i tam z kolei zrobi się tłoczno. Problem jak wskazują może być też to, ile osób w rodzinie będzie mogło korzystać z bezpłatnego parkowania jak np. każdy z domowników ma swój samochód.
Choć opłaty będą pobierane od 1 sierpnia, to oznaczenia pojawiły się wcześniej. Obsługą parkingu zajmie się firma Apcoa. Jak tłumaczą w spółdzielni ma to przygotować korzystających do nowej sytuacji, oraz umożliwić członkom TSM bez pośpiechu uruchomić darmowy abonament.
Źródło: Tarnow Nasze Miasto