
Nowa hala i przebudowa torów Modernizacja zajezdni Podgórze jest jednym z elementów przygotowań MPK do obsługi tramwajów , które w najbliższych latach mają trafić do Krakowa. Jednym z najważniejszych elementów inwestycji ma być przebudowa starego budynku od strony ul. Rzemieślniczej . Obiekt ma zo
Zajezdnia MPK
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
MPK musi rozbić inwestycję na części. Przebudowa zajezdni Podgórze okazała się znacznie droższa, niż zakładała spółka.
Modernizacja zajezdni Podgórze jest jednym z elementów przygotowań MPK do obsługi tramwajów, które w najbliższych latach mają trafić do Krakowa.
Jednym z najważniejszych elementów inwestycji ma być przebudowa starego budynku od strony ul. Rzemieślniczej. Obiekt ma zostać przekształcony w nowoczesną halę Stacji Obsługi Tramwajów.
Plan zakłada powstanie czterech torów serwisowych, na których można byłoby obsługiwać różne typy wagonów, w tym najdłuższe tramwaje o długości ponad 43 metrów oraz pojazdy dwukierunkowe.
Zakres prac obejmuje jednak nie tylko sam budynek. Projekt przewiduje też przebudowę układu torowego na terenie zajezdni, budowę nowych odcinków torów, rozjazdów oraz prace związane z infrastrukturą podziemną i odwodnieniem.

Wizualizacja Stacji Obsługi Tramwajów
Autor projektu Pracownia Projektowa F11
Na inwestycję MPK chciało przeznaczyć prawie 64 mln zł. Tymczasem obie firmy, które zgłosiły się do przetargu, zaproponowały kwoty na poziomie ok. 110 mln zł.
Najtańszą ofertę złożyło ZUE – 109,88 mln zł. Niewiele więcej zaproponowało konsorcjum Budimex i KZN Rail – 111,17 mln zł. Oznacza to, że najkorzystniejsza oferta była o blisko 46 mln zł wyższa od budżetu zaplanowanego przez MPK.
Co zrobi miejski przewoźnik? – Oczywiście nie rezygnujemy z tej inwestycji. Zaplanowane prace chcemy jednak podzielić – mówi nam Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK.

Zajezdnia Podgórze
MPK Kraków
Jak wyjaśnia MPK, trzeba wziąć pod uwagę także kalendarz.
Znacznej części robót torowych nie będzie można realizować jesienią, gdy wrócą już powakacyjne rozkłady jazdy, a w związku z tym zwiększy się ruch tramwajów na terenie Stacji Obsługi Podgórze.
Dlatego spółka chce rozdzielić zadanie na dwie części. – Musimy to zadanie podzielić na część możliwą do realizacji w 2026 roku, a drugą część zaplanować na 2027 rok. Z tego względu najprawdopodobniej przeprowadzimy dwa odrębne postępowania przetargowe – zapowiada Marek Gancarczyk.
Źródło: LoveKraków.pl