
2026-07-06, Prosto z miasta
Trochę to trwało, ale dzisiaj zapadła decyzja o budowie w Gorzowie siedmiu nowoczesnych kortów do tenisa ziemnego.
– Tenisowy orzeł wylądował w Gorzowie – cieszy się minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, który przyjechał do naszego miasta z decyzją o dofinansowaniu budowy pierwszego etapu nowego centrum tenisowego na Zakanalu, składającego się z siedmiu kortów oraz zaplecza.
– Program o tej nazwie dotyczy rozwoju infrastruktury tenisowej i w skali kraju przeznaczamy na niego ponad 80 milionów złotych. Gorzów to piękne miasto z dużymi tradycjami sportowymi, ale też z wielkim potencjałem. Przez ostatnie miesiące spotykałem się z fantastyczną grupą ludzi. Rozmawialiśmy o potrzebie realizacji tej inwestycji właśnie tutaj, ponieważ musimy przywrócić w Gorzowie tenis ziemny. Żeby móc to zrobić, potrzebna jest odpowiednia infrastruktura – dodał i wręczył prezydentowi miasta Jackowi Wójcickiemu decyzję o 50-procentowym dofinansowaniu inwestycji kwotą 1 miliona 157 tysięcy złotych. Drugie 50 procent będzie pochodziło z budżetu miasta, które również przeznaczyło na potrzeby budowy kilkuhektarową działkę przy ul. Jaskółczej.
– Dla nas jest to bardzo dobra nowina, naprawdę wielka rzecz, za którą oczywiście dziękuję ministrowi i wojewodzie lubuskiemu – mówi prezydent Jacek Wójcicki. – Nie byłoby jednak tej inicjatywy bez zaangażowania i determinacji senatora Władysława Komarnickiego, z którym odbyłem w tej sprawie kilkadziesiąt rozmów. Dlatego gratuluję panu senatorowi tej determinacji, bo Gorzów niedługo wzbogaci się o potrzebny mieszkańcom, szczególnie tym młodszym, kompleks sportowy. Dzisiaj mamy ściernisko, ale za rok będzie już tu wspaniałe miejsce do gry w tenisa – zaznaczył prezydent i szybko dodał, że tak naprawdę nadszedł czas odbudowy gorzowskiego tenisa.
– Pamiętamy, że przy Słowiance były korty, ale ze względów inwestycyjnych zostały one zlikwidowane i czas je przywrócić – podkreślił.
Przetarg zostanie ogłoszony po wakacjach i rozstrzygnięty jesienią. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już za rok kompleks, dokładnie pierwszy jego etap, powinien być gotowy.
– Jak do naszego województwa przyjeżdża minister Jakub Rutnicki, to możemy spodziewać się tylko dobrych wiadomości i te dobre wieści są zawsze związane z dofinansowaniem ważnych inwestycji sportowych – zauważył wojewoda lubuski Marek Cebula . – Warto także podkreślić ważną rolę całej gorzowskiej rady miasta, która razem z prezydentem przekazała pod inwestycję działkę oraz zabezpieczyła pieniądze. To pokazuje, że współpraca tych dwóch ośrodków w Gorzowie układa się świetnie.
Najszczęśliwszą chyba osobą na spotkaniu z ministrem sportu i turystyki, gdzie ogłaszano informację o de facto rozpoczęciu inwestycji, był wspomniany senator RP Władysław Komarnicki . Jak sam wspomniał, przez ostatnie półtora roku bardzo intensywnie działał na rzecz przekonania władz Gorzowa i Ministerstwa Sportu i Turystyki do realizacji tej inwestycji w Gorzowie.
– Trochę musiałem pobiegać za tym, pomimo sędziwego już wieku, ale dzisiaj jestem bardzo zadowolony, że realizacja tej inwestycji nabrała już konkretów – mówi Władysław Komarnicki. – Marzy mi się, że jak będziemy otwierać te korty, to zagramy miksta: pan minister Rutnicki w parze z Mają Chwalińską i ja z Agnieszką Radwańską. Wybór nie jest przypadkowy, a szczególnie chodzi o Maję – dziewczynę, która z biednej rodziny przebijała się na światowe korty. I nam właśnie chodzi o to, żeby te korty służyły wszystkim, a przede wszystkim dzieciom, których rodzice nie są w stanie płacić 300–350 złotych za godzinę gry na korcie. I to jest dla mnie największa wartość tej inwestycji – podsumował.
Tekst i zdjęcia: Robert Borowy
Robert Borowy
Nowe korty tenisowe w Gorzowie. „Tenisowy orzeł wylądował”
Nowe korty tenisowe w Gorzowie. „Tenisowy orzeł wylądował”
Trochę to trwało, ale dzisiaj zapadła decyzja o budowie w Gorzowie siedmiu nowoczesnych kortów do tenisa ziemnego.
echogorzowa.pl
Wydawca: Metalplast-Meblopol Zofia Wiernicka Redaktor Naczelny: Robert Borowy
Źródło: Echo Gorzowa