RAK
    Bezpośredni pociąg z Lublina do Trójmiasta? Były kolejarz podaje 3 pomysły

    Bezpośredni pociąg z Lublina do Trójmiasta? Były kolejarz podaje 3 pomysły

    554 odsłon
    Lubelskie

    Były kolejarz zaproponował trzy pomysły na uruchomienie bezpośredniego połączenia kolejowego między Lublinem a Trójmiastem. Inicjatywa ma na celu poprawę dostępności transportu kolejowego dla mieszkańców obu regionów.

    Spis treści

    Lublin bez bezpośredniego pociągu do Trójmiasta

    2026 r. zapisze się w historii połączeń kolejowych z Lublina czarnymi kartami. PKP Intercity wykreśliło z rozkładu jazdy bezpośrednie połączenie ze stolicy Lubelszczyzny do Trójmiasta. Pisaliśmy o tym kilkukrotnie, temat podchwyciły również inne redakcje, ale zmian nie widać. Widać jednak coraz więcej oburzonych tym wykluczeniem podróżni – to ci, którzy nad długość podróży przedkładają komfort: przede wszystkim osoby z niepełnosprawnościami, starsze, z dużą, a także rodzice z dziećmi . Choć z przesiadką w Warszawie mogą dostać się do Gdyni w pięć godzin, wiedzą, że brak bezpośredniego połączenia to zawsze ryzyko opóźnień, tłoku czy utraty miejsc siedzących , dlatego nie przeszkadza im podróż trwająca dwa razy dłużej.

    Pierwszym pomysłem, o którym pisaliśmy, było rozwiązanie podsunięte przez 19-letniego Bartłomieja Karmana , pasjonata kolei i ucznia Zespołu Szkół Transportowo-Komunikacyjnych w Lublinie. Rozsyłał pisma i proponował, żeby wydłużyć któryś z pociągów jeżdżących do Bydgoszczy: IC „Kopernik”, „Rejewski”, „Kujawiak”, „Kochanowski” czy „Bystrzyca”.

    Lublin potrzebuje dostępu do morza! "To sytuacja niezrozumiała do zaakceptowania"

    Lublin - jedyne miasto wojewódzkie w Polsce wschodniej - straciło ostatnie bezpośrednie kolejowe połączenie z Trójmiastem. Z projektu rocznego rozkładu jazdu wynika, że pociąg IC „Ustronie” zniknął z ...

    Polska B(ez bezpośredniego połączenia do Gdyni)

    Jako jedno z rozwiązań wskazuje je również pan Robert. Kolej zna od podszewki, bo pracował na niej przez cztery dekady, czyli niemal dwa razy dłużej, niż istnieje PKP Intercity.

    – Jeszcze zanim Intercity powstało, jeździł pociąg „Czartoryski” . Kursował przez Bydgoszcz. Wyjeżdżał podobnie jak teraz „Kopernik”, po 6, i na 13 dojeżdżał sobie do Gdyni i o 15 wracał do Lublina na 22 – wspomina. W rozmowie z Kurierem Lubelskim proponuje trzy sposoby na uruchomienie bezpośredniego pociągu do Trójmiasta:

    wydłużenie IC „Kopernik” jadącego do Bydgoszczy,

    ominięcie Warszawy (np. stacja Warszawa Toruńska),

    kierowanie na ten kurs pociągu typu dart (bez wagonów), który pozwala w ciągu 10 min zmienić kierunek jazdy (np. w Warszawie).

    "Lublin nie może być wykluczony". 19-latek walczy o bezpośrednie pociągi nad morze

    Dziewiętnastoletni uczeń Zespołu Szkół Transportowo-Komunikacyjnych w Lublinie od kilku tygodni nagłaśnia problem braku bezpośrednich połączeń kolejowych z Trójmiastem. Pisze do ministerstwa, Intercit...

    Pan Robert nie szczypie się w język, kiedy mówi, co myśli o wykluczeniu Lublina z bezpośredniej komunikacji do Gdyni.

    – To wszystko jest bardzo proste, trzeba tylko chcieć. A w PKP Intercity traktuje nas ciągle jak Polskę B i ewidentnie nie chce. Niech nie chrzanią, że będzie się długo jechać , no i dobra, niech się jedzie długo. Do Kołobrzegu przez Bydgoszcz też się jedzie długo. To żadne tłumaczenie, tylko mydlenie oczu – denerwuje się. – To po prostu śmieszne. Jesteśmy jedynym miastem wojewódzkim, które nie ma bezpośredniego połączenia z Gdynią. Ale za to do Szczecina puścili aż cztery, po co aż tyle? PKP znowu o długości kursu

    Z biurem prasowym PKP Intercity kontaktujemy się po raz kolejny. Piszemy, że argument o przewadze czasowej połączenia z przesiadką już znamy i zupełnie nie o to chodzi podróżnym oczekującym bezpośredniego kursu. Ale według spółki innych równie ważnych argumentów nie ma.

    – Wydłużenie relacji pociągu IC „Kopernik” (Lublin – Bydgoszcz) do Gdyni zapewniłoby bezpośrednie połączenie między stolicą województwa lubelskiego a Trójmiastem, ale w mało atrakcyjnym czasie . Przejazd bezpośredni trwałby aż 2 godziny dłużej niż podróż z przesiadką w Warszawie. Przesiadka taka jest już dziś możliwa z pociągu „Kopernik” do pociągów docierających do Trójmiasta dużo szybciej – odpisuje nam Marta Ziemska. Oznacza to, że „Kopernik” z Lublina do Gdyni jechałby siedem godzin i bynajmniej nie byłby nawet w czołówce najdłuższych kursów realizowanych przez PKP Intercity . Na pierwszym miejscu w tym rankingu jest ADRIATIC EXPRESS z Warszawy do Rijeki, którym jedzie si ę 20 godzin 23 min .

    – Jednocześnie powiązania obiegowe pociągu Kopernik z innymi połączeniami na ciągu Lublin – Bydgoszcz nie pozwalają na jego wydłużenie do Trójmiasta – dodaje Marta Ziemska z biura prasowego, choć jak pisaliśmy, w przeszłości istnienie takiego pociągu nie stanowiło problemu. Pracowniczka PKP Intercity informuje też, że „analizowane są możliwości wdrożenia sezonowego bezpośredniego połączenia z Lublina do Trójmiasta od następnych wakacji .

    – Żadnych sezonowych połączeń. Potrzebne jest bezpośrednie całoroczne połączenie i niech Intercity to w końcu zrozumie – komentuje były kolejarz.


    Źródło: Chełm Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era